top of page

bezzębni i ślepi oporowi 19.02.2023r.


„«Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb”. A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu:… »” (Mt 5,38)


… ślepi i bezzębni oporowi?

Kiedy już potracimy oczy i zęby w życiowych odwetach, pseudo wygranych sporach, naszych najsłuszniejszych (naszym zdaniem) racjach, stawiając opór i odpór wszystkiemu, co w naszej ocenie jest złe, nieprawidłowe, niesprawiedliwe, to co wówczas? Czy przychodzi, czy przyjdzie, choćby jedna refleksja nad prawdą? Nad zmianą? Nad tym, kto dał prawo oceny i podejmowania werdyktu o słuszności, o prawdziwe lub nie?

Czy przyjdzie myśl o stawianym oporze, po co on i do czego prowadzi?

Przecież kiedy stawiamy opór, to także zadziewa się Prawo Stworzenia, jak zawsze. A co według niego się dzieje? Im większy opór, tym większy nacisk (i odwrotnie), a nie zmniejszenie lub ustąpienie.

Kiedy stajemy przeciw Prawu, to nie Twoja, lecz moja wola niech się staje, czyż nie?

A co wówczas? Czy zmienią się zasady? No nie, Prawo trwa. A według niego, przy oporze i nacisku w końcu coś pęknie, ze szkodą zniszczenia, a nie naprawy.


To jak działać?

Przyjmij nacisk, cios, niby krzywdzące działanie, jak byś był powietrzem, nie ścianą oporu. Nie gromadź w sobie siły ciosu, bólu, efektu złego, lecz daj mu przepłynąć bez znaku w sobie (w swojej psychice, emocji, reakcji).

To jak unik przy ciosie, w trakcie walki. Atakujący wytraca 2 razy tyle mocy, lecz nie dzieje się krzywda nikomu. To również efekt zaskoczenia, wytrącenia z taktyki walki, ze strategii, z pierwotnego zamierzenia.

W codzienności, kiedy ludzie spodziewają się twojej reakcji na własne działania, możesz wytrącić ich z owego spodziewania się i oczekiwania. Zaskoczenie składnia do zastanowienia, analizy, być może zmiany perspektyw postrzegania. Owszem, pierwsza reakcja, jako kolejna obronna postawa, może być kpiną, złością, gniewem, prześmiewczą ironią, lecz w środku w człowieku zadziewa się iskra zmian.


Cała perykopa mówi znów o istocie przyczyny zdarzeń i działań. Opowiada o efektach widzianych w zewnętrznych zachowaniach i w relacjach między ludźmi. Po co? By zwracać naszą uwagę, iż to, co widzimy jest tylko rezultatem, a ten nie zmieni się na skutek spodziewanego rezultatu w odpowiedzi.

Choć trudno nam to pojąć, rezultat jest mało istotny, a istota jest w przyczynie. Potrzeba procesu odwrotności, po nitce do środka kłębka.

Jeśli zbierzesz efekt cudzego myślenia (zasad, przekonań, wartości, nawyków, emocji, itd.) poprzez zaskoczenie reakcją, to masz szansę dotrzeć do środka i przyczyny oraz poruszyć tą przyczynę.


A dlaczego masz się poświęcać dla zmiany drugiego człowieka?

No cóż, może dlatego, że ludzie wokół nas, ci bliscy i ci napotykani są z nami jednością? Ich energia, to również nasza energia.

Może dlatego, że ludzie są jak zwierciadła nas samych, choć o tym nie wiemy i nie chcemy tego przyjąć do wiadomości? Lustra, w których odbijają się nasze wyobrażenia o nich, nasze spodziewania się i oczekiwania, a także (i to częściej) nasze lęki, obawy, wyparcia. Jakże często bliźni stają się obrazem naszych lęków i ciemnych stron ukrywanych głęboko we wnętrzu? Jak często bliźni służy nam jako odkrywca, wydobywca, naszego własnego wewnętrznego mroku? Jak budzik dla demonów.

Spodziewamy się i oczekujemy pewnych zachowań, które usypiają nasze wewnętrzne rozterki, ciemności, wady, zakłamania i strefy obaw. Jednocześnie lękamy się skrzywdzenia. Ale czym jest skrzywdzenie? Czyż nie jest w pewnym sensie obnażeniem prawdy o słabości (która wcale słabością być nie musi tylko przekonaniem)?


Temat złożony, na dłuższe omawianie.

Jednak zanim powiesz lub pomyślisz raka (aramejskie reqa - wydrążony, próżny, głupiec), o kimś lub o sobie, zastanów się, iż lepiej być próżnią swobodnego przepływu, niż blokadą przeciwstawienia, ograniczenia, zniewolenia, zniszczeniem wielostronnym bez zrozumienia, czy nawrócenia.


SoniQ DMS

Wędrowiec dnia FB

Comments


  • Black Facebook Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black Instagram Icon
bottom of page