top of page

Boga_ty a majętny (Mdr 7,7-11)) (Mk 10,17-30)


Co znaczy być bogatym? Bogaty, czyli jaki?


Jak łatwo jest nadać słowom jakieś znaczenia i je standaryzować, oklepać powtarzaniem, nie przyglądając się ich zawartości.

Bogaty nie znaczy posiadający majątek, materię, zasoby policzalne w znanych nam jednostkach monetarnych, kruszców, kamieni szlachetnych, instrumentów finansowych, kapitałowych czy pochodnych. Taki posiadacz nie jest bogaty, a majętny, zasobny w coś policzalnego, mierzalnego, namacalnego.


Bogaty, jest człowiekiem obdarowanym rzez Ojca i pozostający w relacji z Nim. Boga_ty jesteś, od Stwórcy, obdarowany przez Niego w najcenniejsze, nienamacalne (wprost mierzalne) dary.

Jednym z takich darów jest mądrość. Ta, która ukazuje człowiekowi obfitość wszelaką, dostępną mu bez ograniczeń, pod warunkiem umiejętności wykorzystania zasobu mądrości i wszelkich narzędzi, jakie ona ze sobą niesie.

Mądrość, bowiem otwiera oczy na potrzebę nauki, rozwoju, nabywania doświadczenia, kompetencji, tworzenia relacji z innymi ludźmi dla współtworzenia, współrealizowania i wytwarzania wartości. Wartości, znaczy dobra dla wielu storn, a nie jedynie dla egoistycznego zaspokojenia indywidualnej zachcianki.

Mądrość otwiera umysł na wszystko, co podarowane jest w użytkowanie, a nie na wyłączność posiadania.

Z posiadaniem bowiem łączy się uzależnienie, potrzeba stałego dozoru, lęk o utratę, a z nim przymus wewnętrznego nakazu wciąż większego gromadzenia. Nadmiernego i nieskończonego chowania, przetrzymywania, chciwego zaciskania, by nie wypuścić, a zatem nie dzielić się z nikim. Rodzi się chciwość, przywiązanie, czy raczej uwiązanie, z którego powstaje przymus coraz większego zarobkowania dla pokrywania kosztów ochrony i zapewnienia miejsca na zbierany majątek. Nakręca się spirala posiadam – muszę chronić, zatem więcej posiadać/zarabiać. Życie staje się kołowrotkiem zaślepienia i uwiązania = oddania życia materii. W wielu przypadkach to materia przejmuje władze nad życiem ludzkim.

Człowiek uwiązany przestawia swoje systemy wartości, z relacji, z duchowości, z odczuwania, na materię. Taki system jest obarczony bardzo dużym ryzykiem, gdyż materia jest łatwo zniszczalna. Zatem potęguje się strach i niskowibracyjne emocje powiązane z lękiem.

Zalękniony materią, odczuwający narastające zagrożenie, traci połączenie z innymi ludźmi i z samym sobą, osadzając swoje życie w tym, co łatwo zniszczalne. Uzależnia swój byt od bardo niestałych wartości, które wartościami są w jego systemie wierzenia. Zabiegany, przytłoczony, zaślepiony materią, zamyka się na wyższe uczucia, na myśli, na poszukiwanie, na prawdę o tym, kim jest, po co żyje i czemu służyć ma droga życia.


W godzinę śmierci fizycznego ciała, psychicznie wciąż pozostaje uwiązany ciężarem posiadania i obaw, o zgromadzone, ziemskie skarby. Nie oderwie się od ziemi w odejściu, bo nie nauczył się widzieć inaczej. Nie posiadł innych perspektyw. Można by obrazowo powiedzieć:

„ jakże łatwo spakować jest mądrość, a jak trudno klamoty, ciuchy, domy, samochody, konta bankowe, biżuterię, itd…”.


Mądrość jest największym skarbem. Niemierzalnym, niezniszczalnym, nienaruszalnym zasobem, wzrastającym z każdym doświadczeniem, jeśli tylko dostrzeżemy ten dar i jego prawidła.


„A Jezus, rozejrzawszy się, mówi swoim uczniom: Jak trudno będzie przyjść do Królestwa Bożego tym, którzy mają pieniądze (majątek)!” (Mk 10,23)


Ten, kto poświęca się materii, skupiając na niej całą uwagę, czas, swoje zaangażowanie, ten pokłada w niej ufność. Zawierza materii, stawia ją za cel sam w sobie, zatem okrada sam siebie z innych celów życia.

Zawęża swoje życie do istnienia i zubaża, tracąc relację z sobą z ludźmi i z Bogiem.


Czy wielbłąd może przejść przez ucho igielne?

„Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze!”, a byłaby wam posłuszna.” (Łk 17,6)

Jeśli będzie miał łaskę, mądrość i zawierzenie Bogu.


Zatem pozostanie pytanie w co wierzysz? Czemu zawierzasz? Czy jesteś Boga_ty, czy majętny?


To mądrość jest skarbem skarbów i darem darów.

„Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała.”(Prz 8,22)

„Przed wiekami, na samym początku mię stworzył i już nigdy istnieć nie przestanę.” (Syr 24,9)


Mądrość daje moc uzdrawiania, przemian i czynienie tego, co nazywamy cudami, a są po prostu wykorzystaniem darów Mądrości z Wolą i w Woli Ojca.


„Przyjmijcie naukę i stańcie się mądrzy, pouczeń mych nie odrzucajcie! Błogosławiony ten, kto mnie słucha, kto co dzień u drzwi moich czeka, by czuwać u progu mej bramy, bo kto mnie znajdzie, ten znajdzie życie i uzyska łaskę u Pana;” (Prz 8,33-35)


SoniQ DMS

Wędrowiec Dnia FB

Comments


  • Black Facebook Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black Instagram Icon
bottom of page