„Celem życia nie jest przeżycie” mural 21.02.2022r.
- Dorota Malinowska
- Feb 21, 2022
- 2 min read

„Celem życia nie jest przeżycie” mural
… i nie chodzi tylko o istnienie w nurtach.
O istnienie w nurtach i planach innych ludzi, bez własnego pomysłu, potrzeb i aspiracji. Bez pragnień, bez marzeń, bez odpowiedzialności w pseudo bezpiecznych pozach „nie wychylam się” lub rzeczywistym życiowym lenistwie i oddaniu swojej mocy sprawczej.
Przeżycie opiera się na wyrzekaniu.
Lecz nie ascetycznym minimalizmie z rozsądku, z przemyślenia z wartościowania, z rzetelnej oceny – „co dla mnie lepsze”, a z tchórzostwa, wygody, lenistwa, „niechciejstwa”. Z unikania siebie i prawd o sobie. Prawdy – mam potencjał, zasób talentów, predyspozycji i możliwości do wykorzystania, by tworzyć i wyrażać siebie, a tym budować wartości i oddać w przestrzeni materii, co z obszaru ducha. Prawdy – jestem osadzony w lenistwie, w unikaniu, w braku odpowiedzialności, w lenistwie, w wygodnictwie, w ogromnej ilości lęków.
Niektórzy z nas są tak bardzo lękliwi, iż nawet nie mają odwagi dostrzec lęku i tego, co lęk z nimi czyni. Jak steruje ich decyzjami, myśleniem, zagłuszaniem kreatywności. Jak odbiera inicjatywę, wolność i zdolność tworzenia, niby nagradzając zwolnieniem (nie lekarskim) z odpowiedzialności za rezultat działania, efekty niedziałania = za życie.
Tak wielu wydaje się, iż przetrwanie od do, czy to spotkania, czy godzin pracy, czy dnia, czy życia, zwalnia z odpowiedzialności i chroni przed porażkami, rozczarowaniami, poranieniami, bólem, żalem, stratą, itd. Tak naprawdę wpędzają siebie sami w stany emocjonalno uczuciowe, które mogłyby się przydarzyć w rezultacie podjęcia własnych indywidualnych wyborów. Uniki prędzej czy później przyniosą z sobą taki waśnie zasób odczucia, poczucia i samopoczucia, gdyż człowiek nie jest stworzony na przetrwanie, nawet jeśli tak usiłuje się go kształtować wychowaniem [nie wychylaj się, bądź jak inni, nie można, nie wypada, nie..].
Przetrwanie nie jest niedziałniem, nierobieniem, unikiem, wycofaniem, a wprost przeciwnie. Jeśli człowiek to pojmie, pojmie jak ma żyć.
„Ale to trudne do przyjęcia i doświadczenia” – ktoś powie. Czyżby?
Popatrz na twój organizm = ciało fizyczne. Każdego dnia, w każdej sekundzie, jak intensywnie pracuje, by przetrwać, by żyć. Ile milionów procesów zachodzi jednocześnie, z twoim i bez twojego udziału. Jest prawo, „odgórna” Zasada, wedle której toczy się wszystko w konkretny sposób, w konkretnym celu, zatem o przetrwanie już jesteś „zatroszczony”. „Zaopiekowany”. Teraz swoim działaniem nie szkodź przetrwaniu/przeżyciu, a uruchom co do ciebie należy, według Prawa – uruchom potencjał z ducha, kreuj, twórz, wyrażaj siebie, wcielając w życie dary, jakie masz zgromadzone w sobie.
Pamiętaj! Każdy człowiek jest w czymś najlepszy, niepowtarzalny, jedyny i bez tego zasobu „układanka życia świata i jego funkcjonowania” jest ułomna, wadliwa, niespełniona.
Żyj, świat zależy od ciebie.
„Gdy zrozumiesz, że świat zależy od ciebie i bez ciebie jest okulawiony, zyskasz odwagę, by postawić samodzielny krok.” SoniQ
SoniQ DMS
Wędrowiec dnia




Comments