top of page

co ci mówi .... 26.01.2023r.


„Sposób w jaki rodzice mówią do swoich dzieci, staje się wewnętrznym głosem dziecka.” – z poradnika psychologicznego [dorosłego dziecka również]


… nazywane jest to „głosem krytycznego rodzica”.

Zatem, kto do ciebie mówi i co do ciebie mówi?

Głosy nie tylko rodziców, ale także ważnych dla nas osób, silnych przeżyć, tkwią w naszych wspomnieniach. Im silniej powiązane z emocjami, towarzyszącymi nam przy odbiorze dźwięków i obrazów, tym trwalsze w automatycznym odtwarzaniu.

Wspomnienia, pamięć o nich, utrwalają się w postaci zasad, nazywanych naszymi zasadami życia. No właśnie, czy to nasze zasady i wartości?


Jakie są te głosowe zasady w nas?

To najczęściej napominanie, ostrzeganie, krytyka, powiązane z wymogiem – „musisz dostosować się do reguł”, „musisz spełniać warunki”, „musisz przestrzegać wytyczonych i granic”, „nie wolno ci…”, „nie możesz …”, „nie powinieneś..” i strach konsekwencji. Ten głos bazuje na lęku, a to jest najsilniejsza emocja, powiązana przez nasz mózg instynktownie z przetrwaniem = zagrożeniem życia.

Czy głosy w głowie są przeszłością? Są także przyszłością, gdyż wymóg wiąże się z oczekiwaniem, spodziewaniem się i znów kolejnym ostrzeżeniem = zastraszeniem. Czyli, głos dotyczy także teraźniejszości oraz przyszłości, marzeń, czy planów.

Możemy powiedzieć – „No niby tak, ale przecież były przyszłościowe obietnice.”. Owszem. Ale te obietnice bazowały także bardziej na lęku niespełnienia. „Jak się nie uda to …” i tu dowolne następstwo nieprzyjemne w doznaniu. Od rozczarowania, do nieakceptowania, ośmieszenia, utraty wartości, poczucia porażki, odrzucenia, czy potępienia, krytycznych ocen, itd.


Czy te głosy to problem? Tak. Czy nie powinno ich być? To nie ma znaczenia, czy powinny, czy nie. Znaczenie ma czy potrafisz je odróżnić od własnej woli, własnego głosu i od tego, co jest prawdziwą intuicją. Problem polega na tym, że mylimy te odtworzenia zapisów przeszłości, od prawdziwej intuicji, od naszego wewnętrznego głosu powołania, drogi i prawdy.

Te głosy stają się najczęściej sterownikiem naszego życia, a my automatem powtarzającym życia, reguły, wybory rodziców, wychowawców, opiekunów, rodziny, przyjaciół, itp.

Stąd wiele powiedzeń o jabłku i jabłoni, skorupkach za młodu i podobnych.


Potrzeba nam zrozumienia samego siebie i ciągłego rozpoznania w sobie. Oczyszczenia się przez dostrzeżenie, przeproszenie, odpuszczenie, wybaczenie, wdzięczność, a wszystko w miłości i pokoju stworzenia (w akceptacji i harmonii). Bez obwiniania, rozliczeń, przesuwania odpowiedzialności, oskarżeń, krytycznych ocen przeszłości, obciążania, czy czynienia ofiar.


Kidy słyszysz głos, zatrzymaj się i pytaj siebie co słyszysz. Nie pochopnością, natychmiastowością, a roztropnym usłyszeniem. I choć zabrzmi to bzdurnie, powtarzaj to od najdrobniejszych decyzji, nawet w prostych czynnościach codzienności – spójrz czy to twoje „mycie zębów”, czy też „tata tak robił”.


Uwolnić się od zaprogramowania i całożyciowego sterowania, kopiowania, naśladowania innych, przez odtwarzanie zapisanych w sobie „głosów”.

Uporządkować podświadomość, „zagarniętą wspomnieniami”, dla świadomego działania?


SoniQ DMS

Wędrowiec dnia FB

Comments


  • Black Facebook Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black Instagram Icon
bottom of page