dobro a wartość ... gdzie jest najlepsze miejsce? 18.01.2022r.
- Dorota Malinowska
- Jan 18, 2022
- 2 min read

„Najlepsze miejsce jest tam, gdzie można drugim wyświadczyć najwięcej dobra” Karol de Foucauld
…. pytanie, kto jest tym pierwszym? I czy pierwszemu też wyświadcza się dobro? A jeśli pierwszemu wyświadczasz dobro, to czy to mniej ważne i słuszne miejsce?
Ja powiedziałabym, że :
„Najlepsze/słuszne miejsce jest tam gdzie wytwarzana jest wartość lub gdzie wartość się zradza.” SoniQ
Dlaczego wytwarza lub zradza? Bo częstokroć wartość = dobro wielostronne, powstaje nieświadomie. Nie przykładamy wagi, nie rozważamy swoich działań i odstąpienia od działania (zaprzestania czegoś szkodliwego, niszczącego), a to powoduje powstanie lub wzrost jakieś wartości. Wartości dla nas samych i dla ogółu.
Jest bowiem taka zależność między nami (jako jednostką), a zewnętrznym światem, że wartość wytwarzana dla nas i przez nas, staje się także wartością ogółu. Oddziałujemy na siebie, współtworzymy energię i materię, a przez to uczucia, emocje oraz przepływy.
Nie myślimy o tym na co dzień. Po prostu machinalnie niemal gnamy do swoich światów, obowiązków, powinności, oczekiwań własnych i otoczenia. A jednak ta zależność zachodzi i trwa.
Nie mam na myśli oczywiście postawy - skupiaj się na sobie i rób tylko sobie dobrze, a tym zbawisz świat.
Dlatego celowo używam słowa wartość, a nie słowa dobro. Bowiem, pod pojęciem dobra często ukrywana jest korzyść dla jednej osoby, kosztem innej lub nadużycia jakiegoś zasobu (osób, materii, energii), z negatywnym oddziaływaniem w efekcie. Zatem nie jest to wartość, gdyż powoduje deficyty.
Wartość jest działaniem wielostronnym i nie powoduje uszczerbku, ubytku, braku, u żadnej ze stron współoddziaływania. Dobro, zdefiniowane w ludzkim rozumieniu, może być „zyskiem” jednostronnym, kosztem czyjejś straty, umniejszenia, odczuwania negatywnego zaistnienia w relacji.
Warto zdać sobie sprawę, iż w pierwszym odruchu, działanie, zdarzenia, słowa, sytuacja, przekaz jakimkolwiek odbiorem zmysłowym, może zostać odczytana przez odbiorcę jako „wydarzyło się coś niekorzystnego”. Jednak, chwila refleksji, zmiana perspektywy patrzenia i oceny pokazuje – „gdyby nie to coś, wydarzyło by się gorzej”, „gdyby nie …, to bym się nie zmienił”; „gdyby nie …, później bym nie zyskał”, „gdyby nie …, nie obudziłbym się na życie i działanie”, itd.
WARTOŚĆ nie zawsze przychodzi wprost, jak drugie danie na talerzu, a nawet podaną pod nos, rozpoznajemy dopiero po pełnej konsumpcji i doznanym smaku, przełknięciu, strawieniu i dostarczonej odżywczej energii J
Kto jest pierwszym? Ty. Czyń wartość dla siebie i przez siebie. Pierwszym są też bliźni. Oceniaj oddziaływanie na otoczenie każdą swoja myślą, zamiarem, efektem planowanego słowa, czynu, działania i odstąpienia od czynności lub relacji.
SoniQ DMS
Wędrowiec dnia




Comments