top of page

jak cię widzą … tak cię napiszą 21.07.2022r.


„Charlie Chaplin wziął udział w konkursie na sobowtóra Charliego Chaplina i zajął … 3 miejsce”


… znaczy jak cię widza, tak cię …. napiszą.

Tak, tak, nie piszą, w sensie opisywania, odtwarzania twojego obrazu, odbioru wizerunku (choć i ten jest przekłamywany) lecz napiszą, tworząc inną postać, niż ty prawdziwy, rzeczywisty.


Działa to tak, że inni odbierają nas w jakiś sposób. Naszą obecność (energię), głos (wibracja dźwięk), mimikę, postawę, gesty (obraz), wpływ na ich emocje, które są mocno zróżnicowane i zależne od wielu uwarunkowań. Ten odbiór, to perspektywa chwili lub stałość i jednorodność perspektywy, jeśli odbiorca tylko tą jedną się posługuje lub tej jednej nauczył się najczęściej używać. Ocena, a za nią wyobrażenie o tym, kim jesteśmy zależna jest od perspektywy = punktu odniesienia, ale także od emocji (nasilenia emocji), jakie towarzyszą obserwatorowi. Zapisujemy w pamięci obrazy, odpowiadające emocjom. Czyli zapisujemy emocję z towarzyszącym obrazem. Proces tak silny, że pamiętamy ludzi, z ich cechami fizycznymi, z chwili najsilniejszej emocji, pomimo, że oni się zmieniają, to w naszej pamięci trwa obraz – np. „chuda Kaśka”; „długowłosa Jolka”; „wysportowany Krzych”; Staś altruista/pomagacz” (choć Kaska już rubensowska, Jolka na jeżyka, a Krzych kanapowiec)


Dalej, za zapisem w pamięci tworzy się nasze oczekiwanie. W tym oczekiwaniu Stasiek, dziecięcy altruista z wychowania, zawsze będzie obarczony oczekiwaniem – „zrób mi za darmo”. Pracuj dla mnie za darmo, przysłuż mi się za nic w zamian. Jego praca, jego czas, wiedza, angażowanie się, będzie dla otoczenia powinnością. On tak ma, zawsze miał, niech robi. Oczekiwanie, to złodziej wartości i poczucia ważności Staśka, okradnie go na wiele lat, bo otoczenie spodziewaniem się po Staśku konkretnych zachowań. Otoczenie napisało i wciąż pisze jego los i drogę. Bedzie tak do chwili, kiedy się przysłowiowo nie postawi, szokując wszystkich i jasno określając wartości swoich zasobów. Albo do chwili, gdy zmieni otoczenie, tworząc siebie innego w oczach odbiorców = tych piszących postać wyobrażeniem i oczekiwaniem.


Czy w zapisywaniu pamięciowym, pisaniu własnych wyobrażeń, tworzeniu postaci i modeli ludzkich ich napisaniem jest coś złego?

Można powiedzieć tak, bo to krzywdzi i ogranicza wolność drugiego człowieka. Bo to uzależnia i niszczy, odbiera możliwości i więzi w poczuciu niemocy.

Ale ja powiem nie. Nie ma w tym nic złego, bo to po prostu jest pewien proces, który trzeba rozpoznać i wykorzystać jako narzędzie doświadczania siebie i tworzenia siebie w drodze własnego rozwoju.

Potrzeba nam świadomości, jak działa pisanie oraz „napisywanie” na nas cudzych wyobrażeń i wtedy zacząć działać.

Jak?

Wspomniałam powyżej - emocja i okoliczności wbijają się najgłębiej w pamięć. Jeśli zaprzeczysz nagle wyobrażeniom, przekonaniom i nawykowemu traktowaniu siebie, emocja w odbiorcy = zaskoczenie, szok, wybicie z bezmyślnych torów myślowych. Uwierz zapamięta. J

Zapamięta i zmieni twój obraz, jednak bądź przygotowany i gotowy na to, jaki obraz chcesz w kimś zapisać. Nie bądź niewolnikiem chaosu emocji, ofiarą przypadkowości, bo za nimi będą tworzyły się znowu kłamliwe przekonania o tobie.

Bądź panem sytuacji i wolności tworzenia siebie w pamięci innych, w oczekiwaniach, w spodziewaniu się, w odbiorze.

Zarządzaj swoim wizerunkiem, który może być pomocny tobie w życiu, albo niszczyć cię, blokować, podcinać skrzydła osłabianiem. Bo przecież ciągłe krytykanctwo, oceny, paplanina o nas, potrafi dobić. One odciągają nas od siebie samych tak dalece, że zaczynamy stawać się tymi napisanymi. Stajemy się oczekiwaniami innych.

Zatem pytanie, kim jesteś? Kim postanawiasz być? I tak dokładnie wpisz się, albo zmianą zapisów w pamięciach z emocją, albo stabilnym tworzeniem w nowym środowisku.


SoniQ DMS

Wędrowiec dnia FB

Comments


  • Black Facebook Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black Instagram Icon
bottom of page