konfucjuszowe powstania ... czyli chwała ze skutecznego rąbnięcia o glebę 27.01.2022r.
- Dorota Malinowska
- Jan 27, 2022
- 3 min read
Updated: Jan 28, 2022

„Największym powodem do chwały nie jest nigdy nie upaść, ale umieć podnieść się, kiedy upadniemy” Konfucjusz
… a upadek jest stanem doskonałym?
Tak, jest stanem doskonałym dla uczenia się. I nie chodzi o wysiłkowe nadinterpretacje, jak to cudownie jest upadać, aby podnosić się nowym ( niby silniejszym, lepszym, zmienionym), itd., lecz o naukę wyciąganą nie tyle z upadku, a z tego co do upadku doprowadza. To czy po rąbnięciu, zwaleniu się życiowym i po podniesieniu się będziesz lepszy, zmieniony, silniejszy, mądrzejszy zależy od ciebie i do czego użyjesz narzędzia upadania.
Upadek sam w sobie, zarówno ten w przestrzeni fizycznej - stłuczonych pośladków i kolan, jak i mentalnej -poranienia emocjonalnego (niestety najczęściej z brutalnym zapisem w lękliwości i wycofaniu) jest dobrą lekcją, o ile jest przy tobie właściwy nauczyciel.
Lekcją czego? No właśnie czego?
Wróć do siebie i zaglądaj w siebie, a przez siebie dopiero na zewnątrz. W ten sposób oceniasz rzeczywistość, prawdziwe okoliczności w odniesieniu do twoich możliwości = jak nie jesteś skoczny, nie przeskoczysz przeszkody; jak nie jesteś szybki, nie zrobisz uniku, a wówczas lepiej cofnij się niż umykaj wybiegiem, itd. Nauka przewidywania w dostosowaniu się adekwatnie do samego siebie w danej chwili. Otworzenie umysłu i widzenie, jakich umiejętności brak mi, aby skutecznie wykonać zadanie, plan, a jakich nie wykorzystuję (marnowanie potencjału).
Nagłe upadanie może odkryć to, co jest w nas ukryte i niedostrzegane, a stanowi ogromną wartość i narzędzie samorealizacji – nie znałem swojej szybkości, bystrości, opanowania, umiejętności błyskawicznego wnioskowania i kojarzenia, itp.
Upadek zmienia perspektywę widzenia – drastycznie, ale skutecznie – przez obniżenie horyzontu, odniesienie do czasu, procesu przyczynowo skutkowego i podnoszenie się z niemocy, potłuczenia, a może dostrzeżenia „mogło stać się gorzej, a jednak uniknąłem dzięki czemuś”.
Zazwyczaj sam upadek (nie chylenie się ku upadkowi) następuje bardzo szybko, a wówczas jak mawiamy „życie nam się przewija sekundą”, nabieramy umiejętności błyskawicznych retrospekcji, z wyostrzonymi stopklatkami „chwil błędów”. Nawet jeśli nie odczytujemy jeszcze, że to były błędy, czy może przyczynki obecnej sytuacji, to w jakiś sposób one się odcinają z ciągu zdarzeń i uwypuklają.
Jest lekcją pokory dla upadającego, a także wzrostem siły, odpowiedzialności, odczucia sprawczości, jeśli ktoś potrafi lub nauczy się zmieniać punkt odniesienia i postrzeganie – spowodowałem sam upadanie przez wybory, przez reakcję lub brak reakcji, przez nieprzygotowanie, przez nieprzewidywanie, przez brak umiejętności upadania, co zaskutkowało zwiększonymi obrażeniami.
Podniesienie się z upadku, nawet jeśli doskwierają siniaki, urażone ego, roztrzaskane mniemanie o sobie i świecie, przynosi „kopa życiowego” i motywację – nawet po katastrofach mogę wstać, mogę tworzyć, budować i to silniejszy, mądrzejszy doświadczeniem, ba jestem w lepszym położeniu klęcząc, siedząc, stojąc niż „plaskato” zajmując podłoże.
Ego? No właśnie w nim jest najczęstsza przyczyna upadku i kłopotów z podniesieniem (nawet nie głowy a pupy). Ono najbardziej cierpi i ono kieruje nami przy wyborze wstanę, czy pozostanę w „rozpłaszczeniu” życiowym. Skopany (sam przez siebie), poobijany (własnymi decyzjami), odrzucony (własną nieakceptacją), w niemocy (czynieniem z siebie ofiary i obwinianiem innych), schorowany (frustracją, gniewem, żalem, winą, nadal niepokorny i pyszny), pomijany (samowykluczenie), narzekająco gderliwy, a tym odstraszający świat od siebie i samego siebie od siebie.
Przewrót pozwala nam zobaczyć przepaść miedzy ego a „ja”, między prawdą, a tym co nam się wydaje.
Nabranie dystansu przy kraksach życiowych uczy humoru w odniesieniu do życia i do siebie, akceptacji sytuacji i życia, które wciąż przynosi niespodzianki, wyzwania, zaskoczenia – śmiej się, uśmiechaj, przyjmuj szukając pozytywnych stron ( nie znaczy okłamuj się wmawiając sobie rzeczy których nie ma, ale zmieniaj perspektywę widzenia i nie nękaj krytycznie chwil).
„Powodem do chwały nie jest nie upadać, ani też powstawać, ale akceptować stan w jakim jesteśmy, wyciągać wnioski mądrością i być gotowym” SoniQ
SoniQ DMS
Wędrowiec dnia
https://soniqdms.wixsite.com/inqbator
https://soniqdms.wixsite.com/structo




Comments