top of page

marazm ... niedożywione życie 23.01.2023r.


„koniec marazmu na boga - błagam” - mural


… czyżby o zastój w życiu chodziło? Ale, ale czy marazm jest zastojem?


No właśnie, czym jest marazm? Kojarzymy to słowo, za definicjami słowników, jako zastój życiowy i nic nie robienie. Nic specjalnego, nic celowego, nie robię. Pcham życie byleby było z dnia na dzień. Nic szczególnego się nie wydarza. Czyli, teoretycznie również nic złego, krzywdzącego, szkodliwego? No nie. Właśnie zadziewa się szkodliwe, bo powoduje utkwienie w niezmienności, a tym samy wyłączanie siebie z „dziania się”, z decyzyjności, z kreatywności, z tworzenia własnego świata (a za tym wspólnego świata). Wyłączanie mózgu i przestawienie go na tryb wykonawczy, sprzyjający przejmowaniu przez umysł zarządu nad nami. Gruntownie programów automatycznych zachowań, nawyków, spodziewania się i oczekiwań. Skoro my się wyłączamy, to wydaje nam się, że świat się równie przestawia na tryb „co dzień to samo”. Świat jednak się nie wyłącza. On jest stałą zmienną. Dlatego nagle, w owym marazmie, zaje się, że coś niespodziewanie „wali się na głowę”. No się nie wali, tylko zadziewa się nieustannie bez naszego udziału, bez obserwacji, dostrzeżenia, analizy, zaangażowania, uważności i przygotowania.


Marazm (gr. μαρασμός marasmós – gaśnięcie, uwiąd) – w medycynie oznacza stan wyniszczenia organizmu, niekiedy ze zmianami w korze mózgowej, prowadzące do zmniejszenia sprawności myślenia i apatii; także oznacza apatię; depresję. Stan marazmu to stan niedożywienia i jego następstw.


Zatem powstaje pytanie – „Czym się nie odżywiasz?”; „Czego sobie nie dostarczasz w życiu?”.

Jakich wartości „odżywczych” nie dajesz sobie, a skutkiem czego jest marazm.

Można ogólnie powiedzieć - motywacji. Lecz to zbyt ogólnikowe stwierdzenie, gdyż motywacja jest jedną ze składowych do rozwoju, działania i angażowani się w życie. Do podejmowania decyzji i odpowiedzialności za nie. Do chęci twórczych i dążenia do własnych wyników, nie tylko dla odnotowania sukcesu, lecz dla dalszego tworzenia, czyli pozostawania na drodze i w procesie – „bo mogę i chcę”.

Motywację mogą stanowić także różne stany emocji, uczuć, doznań, przekonań, nawyków, wierzenia i ufność.


Czemu nie dostarczasz sobie pożywienia = inspiracji, umocnienia = wiary w siebie, wiedzy o swojej sprawczości i możliwości realizacji siebie. O wpływie na własne życie, jako aktywny kreator i wpływie na życie innych osób = jesteś potrzebny, ważny, niezbędny, jako część całości, z ogromnym wpływem na nią. Otrzymałeś zasoby, które mają zostać wykorzystane, rozwinięte, z wdzięcznością, radością, miłością dla dołączenia do innych. Dla uzupełniania, inspirowania, współtworzenia, współdzielenia.

Jeśli nie motywuje cię to, że okradasz siebie, to pomyśl, że odmawiasz innym. Okradasz ich z tego, co mogą od ciebie otrzymać, a co jest dla nich wartością do ich rozwoju. Co to jest? Twoja aktywność w życiu. Twoje wyrażenie siebie przez działanie, pokazanie się, oddanie z siebie posiadanych talentów, predyspozycji. Każdy człowiek, ten napotkany i ten którego może nie dostrzeżesz, może być „biorcą” twojego wpływu na jego życie.

Jesteś jak każdy z żyjących , jedyny, unikalny, wyjątkowy, nawet jeśli twoje przekonanie o sobie jest inne. Nawet jeśli wydaje ci się, że robisz coś tak samo jak tysiące innych, no to tak nie jest. Robisz inaczej , bo robisz to ty. Dlatego trafiasz do innych ludzi, w innym czasie i następstwie. Daj sobie być sobą. Pozwól innym zobaczyć ciebie.


Jak przerwać stan marazmu?

Zacznij się odżywiać. Zrób pierwszy choćby niewielki krok i podziękuj sobie za niego. Ten krok, to zaangażowanie we własne życie. Ten krok to może być dostrzeżenie, stanu w jakim się znajdujesz lub ku jakiemu zmierzasz.

Metod jest co najmniej kilka, a każda inna jak inny jesteś ty od innych.

Trzeba się odżywiać, zarówno właściwym pokarmem ciała jak i umysłu, zaczynając od oczyszczenia i równowagi.

SoniQ DMS

Wędrowiec dnia FB

Comments


  • Black Facebook Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black Instagram Icon
bottom of page