Na czas …. (Mk 10,46b-52).... czyli życiowe okazje
- Dorota Malinowska
- Oct 23, 2021
- 3 min read

Oto opowieść.
Miejsce:
Jerycho – miasto księżyca, zatem miasto tajemnicy, ciemności, nazwane miejscem grzechu. Dla mnie bardziej miejsce przejścia, miejsce krzyku/hałasu, poderwania do działania, zburzenia murów i skutecznego dochodzenia do celów.
Postacie:
Bartymeusz, a dokładniej Bar_Tymeusz, czyli syn Tymeusza (τιμή 'cześć, szacunek). Pochodzący z szanowanego, uznanego domu. Człowiek, który utracił wzrok i żebrze przy bramie miasta. Notabene, wśród żebraków, brama miasta jest miejscem atrakcyjnym, ważnym, pozwalającym na znaczący dochód. Pozycję i statut wśród najniższego szczebla ówczesnej społeczności wzmacnia posiadanie płaszcza.
Nauczyciel – Jezus z Nazaretu, Syn Dawida,
Uczniowie – ci, którzy podążali za Nauczycielem drogą i za Jego nauką
Tłum – bliżej niezidentyfikowani, nienazwani, możliwe, iż pretendujący do miana uczniów, ale tez gapie, ciekawscy, poruszeni Słowem i cudami
Wydarzenie: niewidzący Bartymeusz, u bram Jerycha, w ostatniej chwili przed opuszczeniem miasta przez Jezusa krzyczy za Nim. Woła Go powstrzymaniem. Łamie kanony zachowania, burzy mur między żebrakiem, który winien z uniżeniem prosić, a Nauczycielem w tłumie, odwagą podniesienia głosu.
Didaskalia:
I tu rodzi się pytanie – dlaczego teraz? Dlaczego czeka do ostatniej chwili, tracąc niemal okazję na uzdrowienie?
Co powstrzymywało ślepca przed działaniem, gdy Chrystus był w mieście? Czy chodziło o niedowierzanie? Może o lęk przed utratą miejsca przy bramie, posiadanego dobra i statusu, na wypadek, gdyby jednak się nie udało odzyskać wzroku i dawnego życia? A może lęk przed tłumem? A może to postawa, będzie przechodził blisko, wtedy Go zaczepię?
A jak my działamy w swoi życiu? Czy nie jest tak, że czekamy aż „okazja” stoi naprzeciwko nas, niemal prosząc o jej wykorzystanie? Zapominamy o tym, że okazje się nie przydarzają one są ciągle, stale tyle tylko, że trzeba być gotowym na ich uchwycenie, zastosowanie, wdrożenie w życie.
Wydarzenie:
Wołanie niewidzącego skutkuje. Przywołany Bartymeusz zrywa się zrzucając z siebie płaszcz.
Didaskalia:
Niby nic, lecz czy łatwo niewidzącemu zrywać się, biec przed siebie? Zazwyczaj ruchy osób z niepełnosprawnością są ostrożne, wyważone, niepewne. Przecież nie może on dostrzec przeszkód na swojej drodze. A jednak tu jest aktywne, natychmiastowe pochwycenie szansy.
Zrzucenie płaszcza, jest porzuceniem swojego majątku, swojej osłony i tego, co było ukryciem. Ten zryw w opuszczeniu swojego miejsca i porzucenie płaszcza jest ryzykiem „bez powrotu”. Ryzyko „bez powrotu” do tego co zaistniałe i szansa na „bez powrotu” do tego co niechciane, zatem droga zmiany.
Wydarzenie:
„Co chcesz abym ci uczynił?” «Rabbuni, żebym przejrzał».
A dokładniej bym odzyskał widzenie, mógł spoglądać z perspektywy, spoglądać do góry (αναβλεψω)
Didaskalia:
No właśnie czy wiemy czego naprawdę chcemy?
Najczęściej prosimy o narzędzia nie o sedno, które jest prawdziwą naszą potrzebą. Zobaczmy, że nie ma tu prośby o „ bym widział”, ale bym odzyskał widzenie (trochę niedokładne tłumaczenie z greki). Bym przejrzał siebie i swoje życie, bym osiągnął świadomość? Czy jest to prośba o odzyskania, zatem powrót do tego, co było znanym już dobrem, stanem życia, miejscem w społeczeństwie? Czy też jest to prośba o coś zupełnie nowego, o zmianę?
A gdybyś dzisiaj otrzymał pytanie „Co chcesz bym ci uczynił?”, czy wiesz o co poprosisz?
Podsumowanie:
Tak kończy się scena wyjścia z miasta przekraczania granic do „ziemi obiecanej”. Miasta hałasu dla burzenia. Miasta chwytanych okazji, niemal ostatnich.
My pozostajemy w swoich Jerychach. Otoczeni ogromnymi murami. Zawieszeni w życiowej martwicy przepuszczanych szans, niegotowi na krzyk w tłumie. Niegotowi nieznajomością własnych próśb, nierozpoznanych potrzeb i lęków o utracenie niekomfortowych stref komfortu. W obawach przed zmianą, w zawieszeniu – „może trafi się kolejna okazja”.
Pilnujemy swoich bram, pozycji, statusów i przypisanych społecznie ról. Niezdolni do „krzyku” o odmianę, przemianę, uwolnienie i więcej.
SoniQ DMS
Wędrowiec Dnia FB




Comments