odwołanie niewierności ..... 11.01.2022r.
- Dorota Malinowska
- Jan 11, 2022
- 3 min read

„Wierność ma polegać na świadomym odwołaniu niewierności, zatarciu jej śladów w życiu” Joachim Badeni
… a czy świadomie ją przywołałeś?
Niby proste zdanie, a jak zawsze dużo pytań rodzi się za jego wybrzmieniem.
Czym jest niewierność? Czym jest odwołanie? Czy potrafimy działać i faktycznie działamy świadomie?
Niewierność – jedną z jej definicji poza niedotrzymaniem zasad, umów, porozumień; sprzeniewierzenie się wartościom, jest także niewierny, jako niebędący zgodnym z rzeczywistością, ze wzorem, z oryginałem lub niedowierzający komuś lub czemuś.
Skąd przychodzi niewierność zatem? Czy dlatego, że zasady, które początkowo przyjmujemy, umowy, na które się godzimy (relacja z drugim człowiekiem to też rodzaj umowy) są sprzeczne z naszymi zasadami? A może nie rozpoznaliśmy zasad, na które w euforii lub zwyczajem i bez świadomości przystajemy? Nie przykładamy wagi do konsekwencji, jakie niosą za sobą podejmowana przez nas wybory i decyzje. Początkowo, popychani albo pozytywnymi odczuciami, nawykami, zwyczajem, bezmyślnym naśladownictwem, chęcią przypodobania się, przynależenia do jakieś grupy, albo też lękami przed nieważnością, odrzuceniem, samotnością, brakiem bezpieczeństwa i stabilności, podejmujemy zobowiązania, których nie potrafimy „zważyć” i ocenić w czasie.
Mówi się „mierz siły na zamiary” – nie robimy tego.
Zostawiamy sobie w głowie „wyjścia awaryjne”, wycofania się albo na margines następstw, albo w obszar uników, albo też przywołania stałych (lub chwilowych) ucieczek w tajemnicę odmiennych stanów, jak np. niewierność.
Po co i dlaczego przywołujemy niewierność?
Gniewem w niezgodności z przyjętymi lub narzuconymi nam zasadami. Jako próbę „posmakowania” innych reguł, stanów odczuwania i samopoczucia. Niektórzy, jako próbę okazania własnych sił i możliwości. Pokazania siebie innym, za jakiego się uważają, a jakim nie są (może chcieliby być).
Powodów jest bardzo dużo. Jakkolwiek by ich nie nazywać, stoją za nimi odczuwane braki, lęki, słabość i tchórzostwo.
Dlaczego słabość i tchórzostwo? Bo człowiek odwagi nie przywołuje zdrady. Człowiek odwagi, w sposób świadomy zmienia swoje życie. Dokonuje przepracowania swoich zasad w zgodzie ze sobą, w porozumieniu i poinformowaniu swego środowiska, w tym ludzi, na których oddziałuje. Dokonuje procesu weryfikowania wartości, jakie wyznaje, norm jakim jest podporządkowany, wraz z całym zasobem powiązań, wpływów i [UWAGA] skutków zmiany. Analizuje rezultaty przebudowania swego życia, w krótko i długoterminowym oddziaływaniu na siebie samego, i na innych.
Przywołanie niewierności jest zaproszeniem do siebie nie tylko sprzeciwu i wystąpienia przeciwko zasadom. Niewierność nie jest jednostką, ona jest całą kompanią poczuć, odczuć, następstw i emocji. Od poczucia fałszywej wolności, nieprawdziwego wyzwolenia jedna chwilą, po złość, gniew, winę i obwinianie, żal, gorycz rozczarowania, frustrację, kolejną pustkę i odczuwanie braków, nieważność, nieznaczenie, wykluczenie, zazdrość, itd..
Odwołać niewierność?
Odwołać można coś/kogoś w różnym czasie. Możemy odwołać coś, co jeszcze się nie wydarzyło (np. spotkanie). Odwołać można coś (np. słowo, tezę, wypowiedź) jako nieprawdziwe, nie byłe i nieobowiązujące. Można też odwołać kogoś z funkcji i stanowiska, od zadań powierzonych do realizacji. Ale, ale uwaga, odwołać można kogoś z wyjazdu, z oddalenia, do powrotu do nas, do miejsca, do zadań.
Aby odwołać niewierność na czas, przed jej przybyciem, pełną świadomością własnego wyboru pozostania w przyjętych wartościach i kanonie zasad, potrzeba zauważyć podstawę, która popychała nas do przywołania sprzeniewierzenia. Trzeba sobie zdefiniować – „co popycha mnie do wołania o zdrady”.
Być może odwołaniem niewierności jest wadliwość zasad jakie wyznawaliśmy, jakie nam narzucono, a nie były naszymi zasadami. Wówczas i tak odwołujmy niewierność, chwilowego przekroczenia granic z krzywdą dla siebie i innych. Odwołanie niech będzie drogą do przebudowania życia.
Takim wyborem, rozumnego, przytomnego przepracowania własnego życia i ustanowienia niepodważalnych, naszych prawdziwych wartości i reguł, odwołujemy niewierność z jej funkcji i naszych oczekiwań wobec niej (z rezultatów i stanowiska), a także ogłaszamy jej nieprawdziwość, nie byłość i wykluczamy możliwość wystąpienia (obowiązywania).
Świadome działanie, odpowiedzialność za siebie i za innych (nie rozumiana jako działanie tylko z uwagi na innych, ale w powiązaniu z naszym dobrem) nigdy nie dopuszcza odwołania do powrotu w naszą przestrzeń zdrady, porzucenia, chwilowych zapomnień, ucieczek w zapomnienie (składowych niewierności), jako „wyjścia awaryjnego” lub alternatyw równoległych żyć.
SoniQ DMS
Wędrowiec dnia




Comments