pan i sługa zdolności 29.10.2022r.
- Dorota Malinowska
- Oct 29, 2022
- 2 min read

„Bądź panem swojej woli i sługą swojego sumienia” Viktor E. Frankl
… pan i sługa zdolności?
Panuj i służ własnym zdolnościom? Bo, czym jest wola? Zdolnością do świadomego i celowego zarządzania sobą oraz swoim postępowaniem. A czym sumienie? Zdolnością do oceny swojego postępowania i odpowiedzialności za swoje myśli, czyny, oddziaływanie. Ja powiedziałabym, że nie oceny, lecz widzenia/postrzegania efektów swojego stanowienia, wyborów i istnienia, dla siebie samego i w szeroko pojętych relacjach.
To zdolność rozumienia, czym jest świadomość i podświadomość. Jak działają. Jakie procesy dzieją się w tobie, gdy każda z nich wypełnia swoje funkcje, niezależnie od tego, czy umiesz nimi zarządzać i z nich korzystać, czy dzieją się przypadkiem. A co jeśli dzieją się przypadkiem? To nie jesteś ani twórcą, ani zarządcą swojego życia, lecz ono przydarza ci się. Jest, w twoim odbiorze, zbiorem przypadkowości, choć nie ma w nim przypadków, a tylko nienadzorowane te dwie siły sprawcze.
I żadna z nich nie jest gorsza, mniejsza w swym znaczeniu, jak to wiele trendów w rozwoju osobistym usiłuje wskazać, powtarzając wciąż świadomy, świadomie, świadomość, itd.
Podświadomość jest wykonawcą, bezwzględnym, skutecznym, odpornym na przeciwności i przeszkody. Wykonuje swoje zadania i zdobywa cele, w pełnej determinacji, przywołując wszelkie energie i zasoby dla efektywnego spełnienia.
Kto daje zadania podświadomości? Ty. Z obszaru świadomego, najczęściej nierozpoznanego. Wydajesz jasne rozkazy. Jasne dla podświadomości. Proste w odczycie. Ale czy jasne dla ciebie? Czy rozumiesz co przekazujesz? Jakie polecenia tak naprawdę wydajesz?
„Ja się zabiję”, „nie chce mi się żyć”, „nie chcę tu być”, „a żeby cię jasny … trafił”, „nie chcę iść na to zdarzenie/rozmowę, wiec jakby tak się rozchorować”, itp. Ucieczki lękowe przed działaniem, w znane sobie stany słabości, chorób, np. złamań, skręceń, itp. Ucieczki w choroby, by zwrócić na siebie uwagę. Blokady przed działaniem z lęku przed odpowiedzialnością, porażką, wyśmianiem, z później – „mi to nic nie wychodzi”, „inni tyle osiągają”, „innym się udaje”. Udaje? A może zamiast przekazywać swoją decyzję do podświadomości o lęku i chęci zahamowania wszelkich działań, dają polecenie odwagi i skuteczności? Uruchomienia wszelkich zasobów wewnętrznych i zewnętrznych, przyciągnięcia ludzi i zdarzeń, do skutecznego osiągnięcia celu.
Powiesz ja myślę przecież, że chcę być ważny, szczęśliwy, bogaty spełniony, itp. Czyżby?
Rozważ co myślisz tak naprawdę? Co nauczyłeś swoją świadomość uznawać za stan spełnienia i szczęścia? Może chwile na kanapie, w których nikt się ciebie „nie czepia”, a ty w lenistwie opychasz się mało zdrowymi rzeczami, w totalnym bezmyśleniu? A teraz zobacz, jak zadziała polecenie – „chce być szczęśliwy!”. To oczywiście trywialny przykład, lecz chodzi o rozumienie.
Pamiętaj, że siła rozkazu dodatkowo wspierana jest emocją. Siła emocji jest jak priorytet wykonalności. Lęk ma ogromną moc. Zatem przyjrzyj się teraz, co będzie wykonane w pierwszej kolejności.
Większość naszych myśli powstaje bez nadzoru, a nadal są poleceniami. Większość z nich, przez brak skupienia i samokontroli, stoi w sprzeczności z sobą, z ogólnie pojętym dobrem i wartością. Wiele ulatuje tak szybko, jak szybko powstają, a niepodtrzymywane są poleceniem nijakim i „sługa podświadomy” ich nie wykona.
Bądź świadomym, swoich zdolności, swojej świadomości i rozum jak działa energia, ciało, układ nerwowy i sympatyczny. Jak łączą się ze sobą i rozdzielają w funkcjach. Pielęgnuj doskonałość jaką jesteś i bądź esencją zdolności i najsprawniejszym narzędziem do realizacji siebie.
SoniQ DMS
Wędrowiec dnia FB




Comments