top of page

przerwane kręgi karmy .... 20.02.2022r.


Nasze życia splatają się ze sobą jak widzialne i niedostrzegalne kręgi. Łańcuszki przyczyny i skutku. Dla jednych skutek jest przyczyna, dla drugich ta przyczyna już skutkiem, a jeszcze ktoś potrafi wyprzedzić przyczynę i zapanować nad skutkiem.

Modne zrobiło się powtarzanie słowa, przez niewielu rozumianego poprawnie, karma. Czyli właśnie prawo przyczyny i skutku, które jest możliwe do opanowania, do zmiany, do przerwania i przepracowania na wartość, o wielostronnym odczuwaniu.

Można przepracować czy odpracować to prawo. Można je zatrzymać przyglądając się przyczynom, a można też zupełnie zerwać ciąg, wyprzedzając i przyczynę, i skutek.


„Jeśli cię kto uderzy w policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli zabiera ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Dawaj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje.” (Łk 6,29 -30)


Przerwij ciąg. Rozerwij oczka łańcucha następstw, wpływów i powiązań.

Jeśli oddasz, uderzysz (myślą, czynem, słowem, reakcją) agresorowi, ten uderzy ponownie. Jeśli nie w ciebie, bo możesz być za silny lub nie do zranienia, to w twoich bliskich, w coś na czym ci zależy, w miejsce twojej słabości lub ze zdwojoną frustracją, z powodu niemożności zemsty, w innego słabszego człowieka. A ten kolejny uderzony? Dostaje lekcję o możliwości i przyzwoleniu bicia..

Popatrz na agresora. Ktoś nauczył go tylko takiej metody postępowania, reagowania, radzenia sobie z emocją i z lękiem. Jeśli go uderzysz utwierdzasz jego model. Dajesz mu też usprawiedliwienie dla postępowania. Nastawienie drugiego policzka jest zaskoczeniem, terapia szokową = można inaczej.

Ten, który uderzył, wcześniej prawdopodobnie wiele razy był uderzany, zatem przełamujesz jego standardy wartościowania świata. Wytrącasz ze schematów, nawyków, oczekiwań, spodziewania się. Pojawiają siew nim pytania - dlaczego? Co daje ta inna reakcja? Zaczyna poszukiwać, zmienia perspektywy, weryfikuje wartości i zasady. Zaczyna się ważenie, np. co jest siłą walnąć, czy powstrzymać się. Co jest znaczeniem/pozycją, odwagą? Czego ja potrzebuję, jak może być to wyrażone i czego spodziewam się po uderzeniu? Agresor w przyzwoleniu uderzenia, traci miano agresora, gwałciciela, napadającego i czyniącego przemoc.


Podobnie jest z podarowaniem, kiedy cię okradają – złodziej przestaje być złodziejem. Staje się otrzymującym lub obdarowanym. Świat przekręca mu się do góry nogami, bo czynisz z niego innego człowieka. Z pewnej metody życia, zdobywania dóbr, w ciągłej nagonce, negacji, poniżaniu go, przypisaniu do „grupy skazanych, napiętnowanych, wyklętych, odtrąconych, wypchniętych na margines”, uczyniłeś pełnoprawnego członka zbiorowości i na dodatek obdarowanego. Znów szok, zastanowienie, zatrzymania, zburzenie modelu życia, struktury myślenia i oceniania. Kradnący obdarowany od jednej decyzji traci swoje miano, zawala się cały ciąg spodziewania się oczekiwani i przynależenia do „złego kręgu”.


Kiedy nie ścigasz swoich dłużników, albo też pożyczasz im bez wymówek, słowotoków uprzedzeń, wielostronicowych umów z karami, czy czynisz naiwnie? Hm, może i tak. Lecz jakim to jest dla nich zaskoczeniem. To komunikat, ufam ci, wierzę w ciebie, pokładam w tobie nadzieje i wiarę. Inwestuję w ciebie, bo wiem dasz radę. Masz godność a ja daję ci szacunek. Czy wówczas nie ma ów zobowiązany większego poczucia mocy sprawczej, odpowiedzialności za siebie i za ciebie, poczucia wartości i możności realizowania zobowiązań?


A ty? Jak wiele zmienia się w tobie od takiej decyzji? Czy widzisz to?

Wzmacnia się poczucie bezpieczeństwa – daję, więc mam obfitość lub umiem ta obfitość wytworzyć. Umiera lęk o posiadanie i gonitwa myśli o ciągłe zabieganie materialne i ochronę. Mam i dzielę się, uruchamiając energie przepływu (dóbr, pieniędzy, obfitości).

Jestem silny, panując nad własnymi reakcjami, np. powstrzymując się od oddania razu. Używam wielu perspektyw patrząc na bliźniego i przewidując skutki zajść w czasie, dla mnie i dla niego.


Przerwane ciągi, łańcuchy i zmienione jakości powiązań. Zmienione skutki następstw. Przepracowane przyczyny z wyprzedzeniem skutków, a nawet wyprzedzone przyczyny kolejnych zajść i rezultatów, jedna postawą, jedna chwilą i decyzją w tobie.


Nie zachęcam absolutnie do czynienia z siebie ofiary, z masochistycznym czynieniem z siebie worka treningowego, bezgranicznego dawcy do skubania, czy kasy zapomogowej bez dna. W wszystkim trzeba umiaru, wyważenie, ocenienia chwili. Zachęcam do szeroko otwartego umysłu i ser ducha w odczuwaniu.


„Gdy skutek wyprzedza przyczynę, goniący może być gonionym, a schowany odnalezionym bez ukrycia.” SoniQ



SoniQ DMS

Wędrowiec dnia FB

Comments


  • Black Facebook Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black Instagram Icon
bottom of page