relacje długowieczności 24.11.2022r.
- Dorota Malinowska
- Nov 24, 2022
- 2 min read

„Osoby, które utrzymują bliskie relacje z przyjaciółmi, żyją średnio o 5 lat dłużej niż osoby samotne.” (S. Pinker)
.... i nic w tym dziwnego?
Patrząc z perspektywy funkcji ciała człowieka, neuropeptydy wydzielane do krwiobiegu, gdy nawiązujemy i utrzymujemy wartościowe relacje z ludźmi, tj. oksytocyna i wazopresyna, przyczyniają się do obniżania poziomu stresu i szybszego gojenia ran. Dodatkowo oksytocyna podnosi odporność i przyspiesza powrót do zdrowia.
A stres, który wzbudzają tzw. negatywne emocje, zwłaszcza lęk, aktywuje oś podwzgórzowo-przysadkowo-nadnerczową tak, jakby występowało realne zagrożenie życia.
Podobnie destrukcyjną moc mają emocje odczuwane z powodu samotności lub nadmiernego obciążenia zadaniami, z przekonaniem – nie podołam.
Aktywowanie trwałe „osi stresu” powoduje kurczenie się podwzgórza mózgowego, a powiększenie obszaru brzusznego, zwiększając prawdopodobieństwo zachorowań na cukrzycę lub nadciśnienie. Badania wykazały, że stan umysłu zmienia nasze ciało aż do poziomu DNA, wpływając na ekspresję genów, również tych związanych z odpornością. Nie tylko zaczynamy poważnie i przewlekle chorować, ale czujemy się coraz gorzej psychicznie.
Przewlekły stres podnosi poziom cytokin prozapalnych = depresja. Cytokiny, krążące z krwią są w stanie wpływać na myśli i emocje, przez przenikanie do mózgu, za pomocą najdłuższego nerwu w naszym organizmie - nerw błędny. To ten „błędny” ma zadanie dać odprężenie i redukować adrenalinę po stresującym zdarzeniu. Nadmierna i nagła stymulacja nerwu błędnego bywa dla organizmu wręcz zabójcza, bo – doprowadzając do zatrzymania akcji serca – może nawet stać się przyczyną śmierci psychogennej (wywołana nagłym doznaniem psychicznym). Nerw błędny w stanie łagodnej aktywności utrzymuje ciało w relaksie i w optymalnej formie. To, jak on pracuje, pokazuje badanie zmienności rytmu serca. Jego zapis, to dowód na powiązanie umysłu z ciałem.
To powiązanie jest jeszcze większe, gdyż nerw błędny, znajdujący się na poziomie czakry splotu słonecznego, łączy ze sobą układy nerwowe. Tak, jest łącznikiem dla sympatycznego z centralnym, zatem serca z mózgiem. Jest odpowiedzialny za współpracę podświadomości ze świadomością ludzką.
Działanie optymalne dla układu? To nasza umiejętność kontrolowania strachu, zarządzanie myślami i emocjami. Chroniczne zestresowanie, lęk utrwalają reakcję „walcz lub uciekaj” na najwyższym biegu, ograniczając funkcje nerwu błędnego = niemożność relaksacji. Rytmu serca pozostaje wówczas na niskim poziomie zmienności, ciśnienie jest podniesione, a my zmierzamy prosto do zatkanych tętnic i insulinooporności.
Samotność = poczucie odrzucenia, nieznaczenia i stałego zagrożenia, bo przecież człowiek jest stadny i uczy się nas, od najmłodszych lat, modelu „sam sobie nie poradzisz”, odbieramy na równi z zagrożeniem życia. Izolowanie i jego interpretacja wpływają na zaburzenie pracy nerwu błędnego, odbierając funkcjonalność.
Jeśli stan samotności nie jest naszym świadomym wyborem, jeśli w sposób świadomy nie kontrolujemy swoich myśli, przyczyniamy się w znaczący sposób do zerwania funkcji naprawczych w fizycznym ciele, oraz współpracy świadomości z podświadomością.
Dlaczego nie spełniają się twoje intencje, plany, modlitwy, zamierzenia?
Co zrobić?
Nie czuj się samotny, tylko ruszaj do tworzenia relacji.
Fizycznie – dbaj o poziom hormonów społecznych/relacyjnych jak oksytocyna, wazopresyna, dopamina i serotonina oraz endorfiny.
Relacje - miej także świadomość, które relacje są najważniejsze.
Najważniejsza dla ciebie jest relacja ze sobą. Harmonijna, spójna, rozpoznawcza, poznawczo akceptująca, bo to ona bezpośrednio wpłynie na systemy i ich funkcjonowanie. To ona ochroni cię przed szkodliwymi wpływami zewnętrznymi i otworzy szerokie pole dla spełnionych relacji przyjaźni raz pozytywnego obustronnego oddziaływania nawet z przypadkowymi ludźmi.
Relacje to także energia, jaka jesteśmy i jaką emanujemy. Za tym harmonia i rezonans lub.... cdn.
SoniQ DMS
Wędrowiec dnia FB




Comments