strategia ciszy dezorientacji… stratega tafli i kryształu (J 8, 1-11) 3.04.2022r.
- Dorota Malinowska
- Apr 2, 2022
- 3 min read

…. jakże piękna scena.[wiedziona na osąd cudzołożnica]
Lekcja strategii - dezorientacja agresora ciszą. Strategii tafli i kryształu.
Oto gorejące emocje tłumu. Agresja podsycana wzajemnie krzykiem, znaczeniem słowa, podżeganiem, wielokrotnym powtarzaniem i bezwładną masą tłumu, dominującego nad wiedzioną ofiarą do osądzenia. Ofiara, pretekst, wyzwanie, próba, przyczyna spodziewanego końca i kolejnego osądzenia, oskarżenia. To jak wysłanie wici wojennych, jak w strategiach wojskowych taktyka zaczepna, prowokacja.
A On? On jest spokojem świadomości siebie, świata, Prawa Stwórcy. A on jest ciszą, która wypełniła się o świtaniu.
I oto „starcie” burzy emocji i rozchwiania, ze zrównoważeniem, harmonią, odczuwanym spełnieniem. Braku, lęków, gniewu, agresji, poczucia własnej winy, obwiniania, zawiści, pożądliwości, z akceptacją, mądrością, cierpliwością wybaczeniem, wdzięcznością, miłością, oświeceniem. Zderzenie zniewolenia, uzależnienia, oczekiwania i spodziewania się, z nieoczekiwaniem, nie stawianiem warunków, z wolnością. Patrząc na skalę Howkinsa i Szumana powiemy stają naprzeciw siebie zakresy 20-100 do 1000 lub 7 Hz do ponad 50 Hz.
Sytuacja w pierwszym oglądzie niezrozumiała. Gorejący, rozkrzyczany tłum i On w ciszy, bez słowa, piszący w piachu oraz ta „przyczyna” w przerażeniu. Marionetka dla tłumu, wraz z swoim niemal rozegranym życiem, piętnem i wyrokiem.
Dlaczego On nic nie mówi? Bo może szkoda słów. Słowa byłyby spełnieniem oczekiwania tłumu. Każde z nich odczytane byłoby w sposób zgodny z oczekiwaniem, a nie z prawdziwą treścią przekazu.
On milczy. To zaś jest zburzeniem planu tłumu pogromców. Cisza = weto dla spodziewanej reakcji. Wybicie rozgrzanych umysłów z ich toku myślenia (raczej nie myślenia lecz instynktu stada).
Konsternacja? Do tego pisanie?
W tamtym czasie i wiele lat później, w trakcie transakcji handlowych, a także w innych uzgodnieniach, jak i np. nauczaniu wędrownych mistrzów, nie pisano na kartkach (papier był cennym materiałem) lecz rysowano na piachu, dla objaśnienia, dogadania, zobrazowania. Gdy się nie zgadzało, nie uzyskiwano konsensusu, zasypywano = zamazywano treść/rysunek/symbole i pisano ponownie.
Co mógł im napisać „Bezsłowny Kontrahent”? Czy wypisywał prawo Mojżesza, czy też Przykazania? A może ich winy/grzechy, które wedle prawa były cięższe niż napiętnowanej? A może po prostu winy każdego z nich? A może napisał miłość, przebaczenie, odkupienie, itp..? A może np. kim jesteś?
Cokolwiek napisał zmienił bieg zdarzeń pisaniem i Sobą.
Przyjął sobą strategię tafli. Wody cichej, bez fali odbijającej obraz. Tafli, w której jak w lustrze można zobaczyć odbicie samego siebie. To niebezpieczna strategia, gdyż przeglądający się w lustrze agresor zobaczy siebie swoimi oczami, a jego oczy są kłamliwe. Nie zobaczy człowieka, w pełnym znaczeniu, lecz to czego nie lubi, nie akceptuje czego się wstydzi. Wszystko to z siebie z czym walczy, co chce zniszczyć swoją agresją i napastliwością, w stosunku do innych ludzi, a co mieszka w nim. Wówczas albo ucieknie zawstydzony, albo (co częstsze) nasili agresję i chęć zniszczenia. Wzmoży się chęć unicestwienia wizerunku, obrazu, wraz z lustrem, które ten obraz uwidacznia.
Dlatego On posuwa się dalej, do strategii kryształu. Swoimi słowami czyni się jako przezroczysty. Nie jest ścianą, murem oporowym. Nie jest lustrem, w którym można zobaczyć znienawidzonego siebie, lecz jest przezroczystym kryształem, który czyni światłość. Przepuszcza przez siebie promień nienawiści, a w niej zagubienia prawdy. Załamuje promień, czyniąc promień nadzwyczajny „czystej prawdy”. Wlewa światło w przeciwnika, wraz z prawdą jesteś człowiekiem jak wszyscy. Jesteście tacy sami, zjednoczeni, podobni do Stwórcy, a Stwórca w każdym z was.
Kryształ może „tworzyć tęczę”, ta zaś wypełnia człowieka w jego brakach. Odczuwany brak, na różnym poziomie wibracji zanika, a to niweluje lęk. Za „bezlikiem” przychodzi stabilizacja, która wycisza umysł. Wówczas możliwe staje się jego otworzenie, wzmożenie uważności, obserwacji perspektywy, szukania rozumienia, akceptacji, itd.
Oto Nauczyciel nauk. Na_ukazywanie wartości i zasobów jakie nosi w sobie. Cierpliwości, stabilności, szacunku, wiary i zawierzenia, rozumienia czym jest człowiek, czym relacja miedzy ludźmi, czym relacja z Ojcem. Co jest przyczyną i skutkiem wszystkiego. Co jest naturą człowieka, w jego ziemskim bycie, a co narzuconym zachowaniem, nawykiem, manipulacjami, automatyzmem niemal zwierzęcych odruchów. Na_ukazywanie wyższych stanów ducha i drogi do tego stanu. Przez akceptację, przez porzucenie tego, co znane i przyjmowane, jako zwyczajowe, właściwe, bezpieczne, zgodne z oczekiwaniem grupy.
„Strategia lustra – bądź spokojną taflą, w które agresja i podstęp zobaczą swe odbicie. Strategia kryształu – rozświetl lęk agresji, by wypełnić w niej odczuwane braki” SoniQ
Jakim jesteś dla siebie nauczycielem i strategiem?
Bądź zimna wodą dla lawy własnych emocji. Bądź ciszą nieosądzania, bez krytyki, bez obwiniania, bez poniżania i ujmowania siebie. Nie oczekuj, nie spodziewaj się, nie reaguj negowaniem z nawyku, gdy twoje przekonania i automatyczne reakcje buzują jak rozwrzeszczany tłum, pisz do siebie symbole na piachu myśli. Pisz znaki przypomnienia – jestem bo JESTEŚ. Jestem miłością, wdzięcznością, wybaczeniem, odpuszczeniem, akceptacją, wyrozumiałością, rozumnością, jasnością w perspektywie spojrzenia, obfitością, radością, …..
SoniQ DMS
Wędrowiec dnia FB




Comments