top of page

słabe pasożyty ..... wspierać nie mordować 05.01.2022r.


„Drzewa troszczą się o słabe osobniki, dla utrzymania kondycji ekosystemów. Nie pozwalają do powstawania luk, bo to utrudnia komunikację i przekazywanie treści odżywczych” Sekretne życie drzew


… a ludzie to są podli i niszczą lub wykorzystują słabszych. Czyżby?

Czy aby różnimy się od roślin? Chyba jakoś nie zupełnie. Drzewa działają dla własnej korzyści – ludzie pozornie dla własnej korzyści, a de facto ku własnej zgubie.


Wykorzystujemy jednostki słabsze do tworzenia ogniw połączenia „człekosystemu”, do komunikacji, do przekazywania, do czynności potrzebnych nam?

Można by rzec no właśnie, czynimy ze słabszego narzędziem dla własnego wzrostu (wygody, zarządzania skutecznie czasem, ograniczenia wysiłku, itd.).

Ha. Lecz czy drzewo potężne, rosłe ponad cieniem, ponad inne, oddaje temu mikremu i słabemu, zacienionemu swoje „moce”? Czy oddaje mu miejsce i prawo rozrostu, kosztem własnego dostępu do światła i soków ziemi? Nie. Nie niszczy, pozwala żyć, lecz nie swoim kosztem.


Drzewa „wiedzą”, znają Prawo Stworzenia, a w tym prawo granic i równowagi. Jeśli odda słabemu osobnikowi zbyt wiele, to samo zacznie tracić. Jeśli naruszy granicę własnego bezpieczeństwa, to zacznie ginąć, a z nim część jego świata. Życia jakie na nim, dzięki niemu powstało i trwa (nie tylko ono samo z korzeniami, gałęziami, listowiem, owocami, cyklem zradzania, ale także cały system współistniejący z nim od bakterii, robaczków, po zwierzęta, mchy, porośla, grzyby itd.). Mało tego, oddając w nadmiarze (choć nie chcemy tego dostrzec), uczyni ze słabego osobnika nie tyle mocne silne drzewo, lecz pasożyta, który i tak nie poradzi sobie, mimo, iż żywiciel odda własne zasoby i prawdopodobnie życie.


I oto mądrość drzew.


„Wesprzyj słabego. Daj mu szansę na stanie się silnym, lecz jego własnymi siłami. Daj mu pożywienie, wsparcie i miejsce na istnienie, lecz nie oddawaj własnego życia.

Nie żyj za słabszego, nie płać sobą za jego niemoc, która w przypadku ludzi wynika z niewiedzy, z lenistwa życiowego, z braku chęci do zdobycia kompetencji i przygotowania się do życia.” (SoniQ)


Słaby człowieczy osobnik, może być oczywiście ukształtowany na stałego słabeusza - biorcę, przez wychowanie, albo też brak wychowania, opieki i ukształtowania. Należy wspierać, wskazywać drogę, pokazywać szansę, otwierać na świadome odpowiedzialne, zarządzanie sobą = dawać wędkę.

Nawet w najtrudniejszy czas, należy podać „rybę”, a nie „wędkę” (efekt nie narzędzie), by wzmocnić i dać komuś smak zdobyczy, efektów, rezultatów = poczucie sukcesu, satysfakcji spełnienia.

Nie wolno jednak dawać gotowców pod nos. Zabronione jest rozpasanie tylko efektami, które przestają być odczuwane jako satysfakcja, spełnienie, wypracowany sukces, a zaczynają być należnością (należy mi się), roszczeniem i powinnością świata wobec rozleniwionego słabeusza.

To jest wbrew prawu natury.

To jest hodowla i wylęgarnia pasożytów. Nietwórczych, nie kreatywnych, nieodpowiedzialnych, niespełnionych i nieszczęśliwych istot. Ba, z uwagi na ilość takowych postaw, jest to kształtowanie modelu społecznego, opartego o roszczenie natychmiastowości spełniania zachcianek, nadmiernego czerpania i niszczenia zasobów Ziemi i wykluczania/uśmiercania innych ludzi (i słabszych, i silnych – każdego w inny sposób).


SoniQ DMS

Wędrowiec dnia

Comments


  • Black Facebook Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black Instagram Icon
bottom of page