top of page

taniec poznania .... 7.09.2022r.



"… dzikie zwierzę, nie znające człowieka i nie doznające zagrożeń, ma naturalna ciekawość poznania ….”


... taniec poznania.

Tak kojarzy mi się zbliżenie „dzikiego” i cywilizacji.

Filmowe sceny „Tańczącego z wilkami”, „Białego kła” i wielu innych, gdzie dzikość styka się z człowiekiem.

Zwierzę, owszem w ciekawości, ale nie bezmyślnej, zaślepionej otwartości. Ono pozostaje w wyczuleniu, w uważności, w koncentracji i nastrojeniu wszystkich zmysłów.

Pierwszy krok, to obserwacja. Z cierpliwością, z koncentracją na obiekcie – co robi, jaki jest, czym się kieruje, jak się porusza, jak pachnie - nawyki, zasady, kompetencje, zdolności, rytuały, reakcje na bodźce zewnętrzne = zewnętrzna charakterystyka.

Drugi krok, wyczulenie zmysłów – wzrok, słuch, węch, energia (odbiór ciałem, odczuwanie) = użycie wszystkich posiadanych zmysłów do zdefiniowania obiektu obserwacji.

Trzeci krok, pokazanie się z daleka, jak nadanie komunikatu istnieję, z obserwacją reakcji.

Kolejne kroki zbliżanie, powoli = z czasem skracanie dystansu, przy stałej obserwacji każdego gestu, każdego szmeru, zmiany powonienia (ludzki strach też pachnie), impulsów intuicji = jeśli jest spokój i harmonia, to zbliżanie następuje szybciej.

Tak dochodzi do zbliżenia „na dotyk”, „na wyciągniecie ręki”, na obcowanie.


Człowiek kieruje się zazwyczaj bezmyślną otwartością lub zupełnym wycofaniem. Można to zaobserwować u dzieci, które wychowane w ufności, bez analizy zagrożeń, bez informacji o takowych, brną całą siłą w relacje z innymi ludźmi (dorosłymi i rówieśnikami), albo w drugiej skrajności odrzucają jakikolwiek kontakt, ucieczką wycofania - „bo on wstydliwy taki”; „bo on bojaźliwy”.

Dorosły człowiek działa bardzo podobnie. Opiera się o zasady z dzieciństwa, nieco wzmocnione lub zmienione doświadczeniem dorosłości.

Nie bardzo chcemy tańczyć w poznaniu. Definiujemy pierwszym wrażeniem, spojrzeniem i natychmiastową klasyfikacją, wydając werdykt, bezpiecznie lub nie, pozytywny (do przyjęcia relacja)/ negatywny (do odrzucenia).

Chcemy szybko i w skracaniu czasu na rozpoznanie, na wytworzenie podłoża do relacji i dlatego tak często się rozczarowujemy. Pierwsze wrażenie, wsparte kojarzeniem z przeszłości, jest złudzeniem. Jest zwodniczym spodziewaniem się, odbierającym szanse na nasz rozwój, na naukę na stabilne (bez poranień) doświadczanie.


Zatańczmy krokami poznania. Wszyscy. Ci zranieni i ci otwarci naiwnością. Ci pozamykani i ci uzbrojeni niepewnością siebie samych, swoich zmysłów, swojej zdolności poznawczej i chronienia siebie.

Dzikie zwierzę zna siebie. Wie co mówią jego zmysły i jak szybkie, gibkie, zdolne do ucieczki lub obrony jest ciało. Dlatego może skupiać się na rozpoznawaniu człowieka.

Nie musi koncentrować się na sobie, bo wie, zna, naturalnie doświadcza. Nie znaczy to, iż nie doskonali swoich umiejętności wykorzystania własnych zasobów.


By budować spełnione relacje, chronić siebie, a jednocześnie ufać, potrzeba poznania siebie samego. Nie ufasz bowiem w ludzi, ufasz przede wszystkim sobie. Swoim zasobom, swojej własnej sile Miłości, ochrony, rozumienia, przewidywania, pojmowania, akceptacji, przebaczenia/odpuszczenia oraz wycofania się na czas (z wdzięcznością poznania).


SoniQ DMS

Wędrowiec dnia FB

Comments


  • Black Facebook Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black Instagram Icon
bottom of page