top of page

Twoje Betlejem (Łk 3, 10-18) 19.12.2021r.

Dec 18, 2021
2 min read

„A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich! z ciebie wyjdzie dla mnie..” (Mi 5, 1-4a)

Bêṯ Leḥem (hebr. ‏בית לחם‎) „dom chleba” lub Bajt Lahm (arab. ‏بيت لحم‎), dosłownie „dom mięsa”


Betlejem miasto Elimeleka, Noemi, Boaz’a i Rut. Dawida, syna Jessego oraz narodzin Chrystusa.

Miasto wyjścia, odejścia, powrotu, początku i końca. Miejsce spisu, miasto obietnicy, miasto zawierzenia, ufności, odwagi i znajdowania odpowiedzi.


Przypomnijmy. Elimelek z Noemi opuścili Betlejem, udając się do Moabu [z nieznaczącego, do znaczącego jeszcze mniej], skąd wdowa Noemi wróciła razem z Moabitką Rut do Betlejem, by odnaleźć wybawienie losu u boku Boaz’a.

Tu urodził się i został wybrany na wielkiego władcę Dawid, najmłodszy i najmniejszy z pośród braci (pasterz).


Każdy z nas ma swoje Betlejem. Zewnętrzne i wewnętrzne drobiazgi, nieznaczenia. Zapomniane, odrzucane, wypierane, jako zbędne cząstki codzienności.

Najmniejsze pośród wielu innych przeżycia, doświadczenia, talenty, zdolności, predyspozycje, pomijane i zapominane, od których uciekamy, odchodzimy, i … powracamy do nich, w najmniej oczekiwanym momencie.

Ileż to razy w życiu sami siebie karcimy lub jesteśmy karceni za zajmowanie się „głupotami”. Szczególnie w młodości, zadawane są nam pytania „po co ci to?”. Jesteśmy strofowani „do niczego ci się to nie przyda..” , „rodziny z tego nie utrzymasz…”, itp. Tak na wiele sposobów neguje się nasze predyspozycje i pasje, zabraniając im wydobyć się i wzrastać. Co wtedy?

Bywa, że uciekamy od nich do rzeczy praktycznych, nazwanych potocznie ważnymi, cennymi, przynoszącymi utrzymanie i poważanie społeczne. To taka trochę ucieczka do Moabu, z którego wrócimy niespełnieni, szukając spełnienia. Dlatego, że pasja i to, co zda się nieważną zabawą, błahostką jest naszą obietnicą cudu. To umowa obdarowanego z darczyńcą. Otrzymujesz talenty i zasób, by go wykorzystać, a wykorzystanie to jest uczynieniem z maleńkiego ogromnej wartości, dla siebie i dla ogółu.


Mamy najmniejsze myśli, impulsy intuicji, marzenia, pragnienia, zdające się niedorzecznymi śnieniami, a z nich powstają największe wynalazki i osiągnięcia. Pośród wielu relacji, określanych jako słuszne, pożądane społecznie, mamy niby nieznaczące napotkania, podczas których rozbłyska iskra/gwiazda. Jeśli potrafimy je uchwycić, przynoszą niespodziewane efekty, często przemieniające nas, nasze życie i zawracające z dotychczasowych dróg. Jeśli ich nie podejmujemy, potrafią męczyć nas latami pytaniem „co by było …?” lub „…tamten człowiek, słowo, spojrzenie..”. Nawet samo niepokojące „co by było..?” potrafi skłonić nas do ogromnych zmian i podejmowania wyzwań życiowych, jakby pod prąd dotychczasowym przekonaniom.


Betlejem Efrata, gdzie nieznaczącym rozpoczyna się zwrot w życiu, przeszacowanie wartości, przewrót porządku świata (a może powrót do porządku).


Gdzie i czym jest twoje małe Betlejem?


SoniQ DMS

Wędrowiec Dnia FB

Comments


  • Black Facebook Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black Instagram Icon
bottom of page