uniki świadomości, stabilności i harmonii 20.01.2022r.
- Dorota Malinowska
- Jan 20, 2022
- 2 min read

„Nie odnajdziesz spokoju unikając życia” Virginia Woolf
…. jak się nie uszkodzić zwieszeniem w uniku?
Czym jest unik? To manewr, ruch ciałem fizycznym, w celu uniknięcia uderzenia, zderzenia, np. poprzez odchylenie ciała, albo jakiejś jego części. Zatem, to raptowna, szybka, chwilowa, czynność, nie do końca naturalna dla naszego naturalnego sposobu poruszania się, organizacji przestrzeni, zachowania lub działania, w zamiarze i planie.
To również działanie w odniesieniu do poczytywanego zagrożenia „komfortu”, wówczas jednak dotyczy to bardziej ciała mentalnego, na może obu połączonych :)
Tak, czy inaczej unik = raptowny, nagły, ruch/odruch, najczęściej skłania nas do przyjmowania nietypowych póz, mogących nawet narazić nas na kontuzję. Stosujemy unik jednak w przekonaniu, iż nawet owa kontuzja będzie mniejszym uszczerbkiem dla naszego stanu fizycznego lub psychicznego, niż unikane zdarzenie/czynnik.
Czy można pozostać „powyginanym” na długi czas? Unik jest krótką chwilą, szybką, zwartą, zorganizowaną sprężeniem czynnością, po której natychmiast powracamy do naturalnych postaw i zachowań.
A jeśli nie?
Hm… czy chodzisz wciąż pochylony? No możesz.
Bo tak właśnie wygląda życie w uniku lub ciągłych unikach. Wyginasz własny kark, w różnych kierunkach w uniżoności, służalczości, podporządkowaniu. Chowasz ręce w uniku, pozostając niesprawczym, niesamodzielnym, a nawet niegotowym na przyjmowanie obfitości życia. Bo czym je uchwycisz?
Wyginasz się na boki, unikając życiowych razów i spychasz siebie z własnej drogi. Pozostając w „zboczeniu”, nie spełnisz siebie. Będziesz realizatorem cudzych planów, cudzych oczekiwań, cudzych celów. Pozostaniesz aktorem własnego życia, osadzonym w nie swoich rolach i funkcjach = jesteś udawaczem.
Odskoczysz unikiem do tyłu? Pozostając w takim ruchu będziesz zawsze wycofany. Tchórz, który w ucieczce:
„Tchórz w ucieczce nie dosiądzie konia (unik), lecz co najwyżej osła, tylko dokąd dojedzie krnąbrnym wierzchowcem” SoniQ
Możesz unikiem wyskoczyć do przodu. Nie da się jednak być ciągle przed, własnym wyskokiem. To postawa wiecznej niegotowości na zdarzenia, gdyż jest nieplanowa, bez oceny sytuacji, nieadekwatna, ani do zdarzeń, ani do zasobów wiedzy, umiejętności, plany, wizji, wyskakującego, no „Filip z konopi”
Unik wyskokiem do góry? Rozbijesz głowę o sufit, a upadkiem na płasko potłuczesz się i nie będziesz mógł podnieść wzroku (tracisz perspektywy widzenia).
Jakikolwiek chwilowy odruch wybierzesz jest i może być w prawach natury tylko chwilą. Ułamkiem życia, a nie ciągiem istnienia, czy praktyką zachowania.
Unik nie jest metodą życia, przepisem na rozwiązanie problemów, odpowiedzią na wyzwania.
Unik nie jest odpoczynkiem, nawet chwilowym gdyż jest dyskomfortem ciała i umysłu. Nie jest równowagą, gdyż ma w sobie zapisane spięcie sił fizycznych lub psychicznych, z natury przewidziane jako krótkotrwałe. Przeciąganie tego stanu, to recepta na poważne schorzenia ciała i umysłu, a nawet ducha.
Równowaga jest akceptacją i osadzeniem w rzeczywistości. Jest świadomym wyborem rozwiązań, metod, własnej postawy, w odpowiedzi na zdarzenia lub pozostawanie we własnym planie, do którego zakradają się ważone ryzyka.
Równowaga, to stan wyciszenia w ciele, umyśle i duchu. To harmonia przepływu energii, bodźców, danych, synchronizowanych z odpowiedzią z wewnątrz. Jest także umiejętnością dawania sobą odpowiedzi, w sposób przywracający harmonię i stabilność.
„I o ile równowaga jest sztuką trwałości i stałości, tak unik jest sekundowym zrywem stabilności.” SoniQ
SoniQ DMS
Wędrowiec dnia




Comments