top of page

wolę symbole… bo odbierają Wolę 11.03.2022r.


„Krzyż nie jest tylko znakiem: jest także mocnym orężem Chrystusa. Jest laską pasterską, która on pewnie wyważa drogę dni nieba” Edyta Stein


….. moc niszczenia, moc tworzenia.

Ile krzywdy może uczynić wina, obwinianie, oskarżanie, wzbudzanie winy?

Krzyż, niestety jest narzędziem, które może stać się pręgierzem, wieczną raną, krwawiącą, bolącą, niegojącą się. Ciężarem nie do uniesienia, pustką nie do zapełnienia. „Za ciebie i przez ciebie umarł.” „Za ciebie zginął.” „Masz być wdzięczny, posłuszny (pytanie komu), by ten krzyż ….” - no właśnie co? Przecież go nie cofniesz.

Czy miłującemu Stwórcy chodzi o wieczne napiętnowanie człowieka = Jego Miłości ze stygmatem krzyża?

Podejście ”przez winę” niszczy, umniejsza, odbiera moc sprawczą, obniża wibrację i energetykę człowieka, aż po choroby psychiczne i fizyczne. Stałe wzbudzanie zobowiązania, będącym nie do uregulowania wedle mocy ludzkiej, byłoby zatem planowanym morderstwem, czy niszczącym zamiarem. To oczywiście absurd.


Moc tworzenia laski. Tej obrazowanej jak Mojżesza na pustyni pośród węży, wytryskującej wodą z uderzenia w skały i rozstępującej fale morza, dla utorowania drogi. Moc drogowskazu, moc zapatrzenia w kierunku, pomimo węży pod stopami i wód spiętrzonych.

Oto moc krzyża, który to my, ludzie, potrzebowaliśmy wpajać sobie jako symbol (i to niszczący). Stwórca nie potrzebuje symboli. Wprost nie chciał, by czynić podobieństwa w przedmiocie, które odzwierciedlałyby życie i powodowały nasze skupianie się na rzeczy, a nie na czymś zupełnie odmiennym (przez nas niepojętym, niedefiniowalnym, zatem zastępowanym), czymś ogołoconym z prawdziwej wartości.


No właśnie spłaszczenia, uproszenia dla ograniczenia. Czy nie tak działamy w swoim życiu, fundując sobie „zastępniki”? Zrobię zamiast, dam zamiast. Uproszę, skrócę, ominę sedno zagadnienia, wyłączając się z Prawdy, naprawdę, wykorzystując półprawdy, itd. Czy nie to jest modelem ludzkiego życia?

Do tego dokładamy oczywiście wymówki, o stosownie rozbudowanych treściach, aby się usprawiedliwiać. Przekładamy odpowiedzialność na innych ludzi – „bo oni powiedzieli”, ‘”oni zrobili”, „oni rządzą”, „oni odbierają mi możliwości”,” to nie ja, to oni, to los, to przypadek, to ...”.

To ty. Zawsze i wszędzie ty. Twoja wolna wola, twój wybór, twoje zaangażowanie, twoje działanie, myślenie, tworzenie i zawsze możliwość chwycenia własnej laski, by torować sobie własną drogę do „własnego nieba”.

Do miejsca w przestrzeni życia, gdzie zadziewa się Twój Tabor.


„ Pośród symboli życia można się tyleż zagubić, co odnaleźć drogę i siebie, przez ich odrzucenie.” SoniQ

„wolę symbole… bo odbierają Wolę” SoniQ


SoniQ DMS FB

Wędrowiec dnia

Comments


  • Black Facebook Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black Instagram Icon
bottom of page