zacząć od zera ... 10.01.2022r.
- Dorota Malinowska
- Jan 10, 2022
- 2 min read

„Bóg też zaczynał od zera….” mural
… czyżby od zera?
Dlaczego przeraża nas myśl zaczynania od początku? Paraliżuje myśl – „zostawić wszystko i rozpocząć jeszcze raz”? Największą tragedią, niewyobrażalnym stanem wypieranym z umysłu, jest utrata tego, co posiadamy, w czym jesteśmy osadzeni?
Ponieważ boimy się braku. A odczuwamy w sobie ogrom braków i niedoskonałości. Okradamy sami siebie z poczucia siły, sprawczości i bezpieczeństwa, wynikającego z nas samych.
Nauczono nas kojarzyć poczucie bezpieczeństwa z materią w koło nas, ze stanem posiadania dóbr zewnętrznych, konkretnych relacji i uzależnienia od ludzi. To rzecz jasna bzdura i to ona jest źródłem lęku.
Logiczny rozum bowiem wie, że materię, relacje, miejsce zamieszkania, zatrudnienia, a nawet stan zdrowia i kondycji fizycznej można utracić. Myśl utraty rodzi lęk. Lęki wzmacniają też doświadczenia życiowe (doznane i obserwowane), szczególnie te nieprzyjemne w emocjach i trwałych konsekwencjach.
A gdyby tak pozamieniać system zasad i wartości w sobie. Popatrzeć od strony PRAWDY.
„Bóg nie zaczynał od zera, a od siebie”
Tym śladem, ustanowić w sobie inne wzorce. Czerpać z wiedzy nabytej, pozytywów z doświadczenia (czego mnie nauczyło, jak wzmocniło, wzbogaciło, itd.), autoaktualizować siebie = „jestem mądrzejszy o …”, „bardziej kreatywny…”, „odważniejszy…, silniejszy…, sprawczy ….”. Wypracowywać umiejętności łączenia zdobytej wiedzy i kompetencji, by przekładać je z odwagą na życie. Na tworzenie swojej rzeczywistości, kreowanie spełnionych relacji i realizowanie pragnień (prawdziwych i rozpoznanych).
Jeśli pojmiesz, że obfitość i wszelkie zasoby świata są w tobie, w twojej mądrości, w odwadze działania, w ufności i zawierzeniu Prawu Stworzenia, zrozumiesz, iż nigdy nie zaczynasz od zera.
Ba, mało tego, każda inspiracja poparta wciąż wzrastającym zasobem w tobie, pozwala łatwiej, skuteczniej, lepiej, wytwarzać wszystko to, do czego lękiem się przywiązujesz – materię, miejsce i przestrzeń życia, pracę, stanowisko, umowy, relacje (od przyjaźni po rodzinę, zawodowe zaangażowanie i pasje).
Zrozumienie – zasób jest we mnie, obfitość we mnie, odpowiedzi we mnie, ale i blokady lęków we mnie, odczuwane braki we mnie – daje wolność bez lękową. Daje wolność podejmowania słusznych decyzji, niesterowanych oczekiwaniami, zachciankami, obawami, czy spodziewaniem się. Wolność dla twojego własnego dobra – zatem, budującą, twórczą, kreatywną i zgodna z twoim powołaniem i talentami.
A czym jest brak lęku? Wszyscy wiemy. To spokojne myśli, niezamartwianie się, radość, harmonia, bezpieczeństwo, stabilność emocji, otwarty umysł, szerokie wizje, wynalazki i innowacje, spokojny sen, dobre zdrowie, brak czarnowidztwa, wykluczenie negacji i akceptacja…. I wiele więcej.
SoniQ DMS
Wędrowiec dnia




Comments