top of page

Duch wielofunkcyjny (Rdz11, 1-19)(Ez 37, 1-14) (J7, 37-39) 23.05.2021r.

  • Zdjęcie autora: Dorota Malinowska
    Dorota Malinowska
  • 23 maj 2021
  • 3 minut(y) czytania


Kiedy Duch zaczyna swoje działanie, oddziaływanie, ingerowanie?

Można by rzec, czytając Pismo, wówczas gdy coś dzieje się wbrew Prawu Stwórcy, a tym samym Jego woli.

Albo też, gdy ma się dopełnić Prawo, a człowiekowi wydaje się „brak”. Gdy na skutek odczuwanych owych braków, popełnia błędy lub zaprzestaje aktywności. Dokonuje destrukcyjnych wyborów i kieruje się w ślepe zaułki, pod prąd Prawu, przeciwko tworzeniu i własnemu wzrostowi .

Jakie ma przymioty, zadania, skutki oddziaływanie Duch?


Duch poplątania i poróżnienia

Kiedy postanowili wszyscy zamieszkać w jednym miejscu, osiedlić się w skupieniu, wbrew zadaniu zasiedlania całej ziemi, poplątał im języki. Nie rozumieli się, więc łatwiej było rozproszyć ich, nakłonić do wyruszenia w różne obszary globu. Nie chodziło tylko o fakt obciążenia ziemi wykarmieniem tylu ludzi, a o zgubny wpływ, który już objawił się wznoszeniem nikomu nie potrzebnej, nieużytecznej budowli.

Babel, balal (hebr. ‏בָּלַל‎ – „mieszać, pomieszać”).

Spłynął więc Duch pomieszania? Duch umiejętności mówienia językami, a skupieni wzajemnie się nie zrozumieli i poróżnili. Nierozumiani, jako obcy sobie rozeszli się. Czy jednak byli zjednoczeni tak jak się im zdawało?

Dlaczego nie pozostali uczyć się siebie wzajemnie? Czyżby zabrakło ducha pojednania, mądrości, poznania i dociekania? Pokory i cierpliwości?

Duch porozumienia

„i wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić.”(Dz 2,4)

Otrzymali Ducha, by móc głosić i porozumieć się z wieloma narodami. By wyruszyli i jak Ci z wieży Babel nie zasiedzieli się, w jednej wspólnocie lecz nieśli do świata świat w sobie.

Duch poruszenia

Nie pozwala się zasiedzieć, rozleniwić, utkwić, czy marnotrawić własnych zasobów. Porusza do działania, np.

Piotr wstaje i mówi donośnie(Dz 2,14). Maria, w stanie błogosławionym, przemierza ogrom drogi w góry, z pośpiechem (Łk 1,37). Józef wstaje i zabiera rodzinę do Egiptu i z Egiptu (Mt 2,13-14).

Poruszeniem człowieka, jakby nakręca bieg zdarzeń we właściwą stronę, pomagając człowiekowi wypełnić misje, rolę, lub zagospodarować zasoby i talenty ofiarowane przez Boga. Choćby zdawało się wyzwanie ponad ludzkie moce i mierzalna siłę ciała.


Duch tworzenia i odrodzenia

„Oto Ja wam daję ducha, byście ożyły.” (Ez37,5)

Przywołuje do życia (do życia i aktywności), odtwarza, jest częścią tworzenia, które jednak uzupełnione musi być Tchnieniem.

Pobudza zdolność człowieka do tworzenia, do przekształcania cząstek materii siłą woli, modlitwy, daru twórczego od Boga, jednak bez dążenia do zrównania, gdyż nie dajemy Tchnienia.


Duch odwagi i przeciwstawienia

Od starotestamentowych postaci Samsona, Dawida, Mojżesza, Judyty, czy Judyty pojącej 10 wielbłądów, po apostołów, Nikodema, kobiety krwawiącej, Marii, Samarytanki i wielu innych.

Duch przekraczania własnych granic, przełamywania lęków, poszukiwania całym sobą Prawdy i rozwiązania, poza materialno emocjonalną przestrzenią codziennego postrzegania życia.

Duch mądrości i odkrywania

Wyboru kiedy i jak działać. Co i jak mówić by być zrozumianym, wysłuchanym i skutecznym przez zrozumienie lub niezrozumieniem, poruszającym do poszukiwania (a jednak skutkiem tego naprowadzenia na drogi). Bycia sprawiedliwym, w znaczeniu wyrównującym a nie w rozumieniu ludzkim, patrzącym na suche zapisy zasad ludzkich wyobrażeń. Przewidywania, czy jak nazywamy intuicyjnego postrzegania, bez zdradliwych osądów i rozmyślania. Otwartość umysłu, wraz z uważnością i amina perspektyw na więcej, bardziej, dalej, głębiej i w połączeniu, do zawsze.

Jest powietrzem – powiewem, wiatrem, ogniem, wodą?

„Rzeki wody żywej popłyną z jego wnętrza. A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego” (J 7, 38-39)

Woda, gdy wlać ją do naczynia, do jakieś przestrzeni, wypełnia każde puste miejsce. Tak Duch wlewa się w człowieka wypełniając jego braki. Niedostatki i niedobory. Te faktyczne? Nie, nie te faktyczne, gdyż człowiek nie jest stworzeniem wybrakowanym. Wypełnia to, co zdaje się nam brakiem. Zatem Duch jest po prostu Prawdą. Zapełnia, a raczej wyplenia/wyrzuca, z nas kłamstwo i objawia prawdę - możesz człowieku tak wiele, bo jesteś stworzeniem doskonałym, jeśli …

….. jeśli wypełniasz Prawo i nim się kierujesz. Możesz tak wiele, że twój umysł nie jest w stanie tego pojąć, zrozumieć i wykorzystać na swoją korzyść. Potrzebujesz ucha.


Czy Duch przychodzi z zewnątrz, jako dar zewnętrznego zesłania?

Raczej jest w każdym człowieku, a jednocześnie jest jednością, połączeniem wszystkich. Trudna do pojęcia jedność ludzkości, w tym co nie jest cielesno emocjonalną warstwą i nie jest „ja”, rozumianym jednostkowo. Cząstka Stwórcza, niewyizolowana, a jednak w każdym z nas. Cząstka, którą wypieramy z siebie i zapominamy o niej, a to ona daje nam „na podobieństwo” Boga. Daje moc tworzenia i naśladowania działań Chrystusa. To pokazywał Nauczyciel swoim życiem. Zaprzyj się cielesności i popatrz głębiej, dalej w siebie i poza siebie, by pojąć czym/kim jesteś. Jeśli to zrozumiesz, zbliżysz się, przylgniesz do Boga. Staniesz w Prawdzie.

Czym zatem jest zesłanie? Może dopełnieniem? Może iskrą przypomnienia, pobudzenia? Może Tchnieniem?


PS Lekcja:

1. Masz w sobie Ducha i jesteś na podobieństwo twórcą.

2. Umysłem nie pojmiesz duchowości – choć coraz nowsze odkrycia fizyków i genetyków potwierdzają to co znane jest wierzącym i poszukującym w Słowie.

3. Duch jest motorem działań – uruchom, odblokuj swojego ducha.

4. Jesteśmy zjednoczeni – każda myśl i działanie wpływa na innych, na wszystkich. Ale też inni mają wpływ na ciebie – czy wiesz jak to wykorzystać/spożytkować?

Komentarze


bottom of page