Wierzę …. nie dowierzam, nie wiem 20.08.2021r.
- Dorota Malinowska
- 21 sie 2021
- 1 minut(y) czytania

„Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu” (Mt 924)
... a w ogrodzie rośnie drzewo, z rozłożystymi gałęziami – „Wiem”. A to drzewo ma mocne korzenie, które wchodzą głęboko w ziemię i obejmują cały ogród – „Pewnie tak. Wierzę.”. A to drzewo żyje i daje owoce – „Wiem.”. A w tym drzewie są komórki i procesy fotosyntezy, ono daje tlen i nasz oddech – „Wierzę.”.
Wierzysz?
To dlaczego ranisz drzewo, dlaczego naruszasz jego korzenie? Dlaczego nie dbasz o nie, dlaczego nie przycinasz, nie podlewasz, nie chronisz przed pasożytami? Dlaczego nie dotykasz drzewa, dlaczego nie mówisz mu o jego wartości, o potrzebie, o waszym połączeniu?
Wychodzisz po owoce do sklepu, na bazar, na targi próżności....., gdy w twoim ogrodzie rośnie Drzewo, którego jesteś częścią, jak częścią ogrodu. I gdy pojmiesz, że to nie jest twoje Drzewo, lecz ty jesteś z Drzewem i przynależycie z sobą w harmonii, zaczniesz myśleć –„Mogę wierzyć.”.
Jak zacząć? Małymi krokami. Chrystus zaczął od 2 braci, kolejno 4 rybaków, by zdobyć Słowem świat.
Zacznij od pierwszych 4 kroków, albo choć jednego czynu, jednej myśli w zmianie. Najprostszego, bo najprostszy porusza lawinę zmian. Trzeba je podtrzymywać powtórzeniem, przypomnieniem, zasadą działania - jak pielęgnację drzewa w ogrodzie by dawało owoce.
SoniQ DMS
Wędrowiec dnia




Komentarze