top of page

Gwoździe z wewnętrznych możliwości 15.09.2021r.

  • Zdjęcie autora: Dorota Malinowska
    Dorota Malinowska
  • 15 wrz 2021
  • 2 minut(y) czytania

„w ciele człowieka jest tyle żelaza, iż można by wytworzyć 7 cm gwóźdź” ciekawostki życia


... super, ale …

Trzeba zwrócić uwagę, że nie mamy w sobie gwoździa, który może być cennym, scalającym wytworem. Wytworem, także do „zabijania ćwika”, ale mamy surowiec w postaci rozproszonych cząsteczek danego pierwiastka. Te maleńkie drobiny są składnikiem naszych komórek. Są bezcennym transporterem, udziałowcem procesu natleniania. Zatem pojedynczo działają na nasza korzyść, na nasze życie i przeżycie.

A oto okazuje się, iż połączone mogą posłużyć w innym celu. Mogłyby stać się czymś także cennym i użytecznym w konkretnym celu.


Ta zasada działa we wszelkich obszarach ludzkiego życia.

Posiadamy w sobie zasoby talentów, predyspozycji, zasad, wartości, umiejętności, kompetencji i potencjał energetyczny (chęć działania wraz z nieświadomie zagospodarowywana energią).

Pojedyncze składniki służą nam do czegoś. Wykorzystywane są świadomie, nieświadomie same oddziałują lub pozostają niezagospodarowane. Mamy możliwość łączenia zasobów w sposób celowy, do realizowania swoich marzeń, zaspokajania potrzeb, podejmowania wyzwań. Do własnego rozwoju, do czynienia dobra, do ochrony innych, do „dotlenienia” swojego życia”, aby było pełne.

By połączyć zasoby, potrzebna jest świadomość, umiejętność, znajomość elementów zasobności, ich działania pojedynczego i połączonego. Potrzebna jest energia działania.


Posiadamy relacje, z sobą, z pojedynczymi osobami, z grupami, środowiskami.

Pojedyncza relacja służy nam do czegoś, zbiory relacyjne do spełniania innych celów – tych materialnych i tych duchowych (jak np. przynależenie, współtworzenie, ważność, dawanie/branie, dzielenie się itd..).

Pozostaje nabycie umiejętności tworzenia, utrzymywania, łączenia, rozdzielania, przebudowywania relacji adekwatnie do chwili, dla korzyści stron, dla osiągnięcia celu, dla prawdy i dobra, dla wzrostu udziałowców relacji. Umiejętność oddziaływania na siebie i na innych dla wielostronnych korzyści? Tak, to bardzo trudne zadanie, ale nawet kiedy o tym nie wiemy (pozostajemy nieświadomi), jesteśmy połączeni, a pojedyncze myśli, działania, zachowania wpływają na innych.

Posiadamy bowiem relacje z Ojcem. Ta relacja daje nam połączenie.


Posiadamy wiele, zatem pozostaje zawsze pytanie „jak?” i „czy?”

Jak łączyć? Jak zagospodarować? Jak to będzie oddziaływało? W jakim czasie/chwili/momencie i na jak długo? Jak….?

Czy jest potrzeba łączenia? Może jednak cząstki samodzielnie stosowane są bardziej przydatne?

Potrzebujemy wiedzy z wartościowania w zgodzie z Prawem Stworzenia – co jest cenniejsze: drzewo żywe czy dom z bala? gwóźdź, czy Fe transporter tlenu? Itd.


Nierozpoznane zasoby składniki są „niewartością” – zatem należy zrobić swój przegląd okresowy – Co mam w sobie? Czego nie dostrzegam? Po co nigdy nie sięgnąłem i zostało bezużyteczne?

Jak mogę wykorzystywać zasób samodzielnie? Jak w połączeniu? Czemu posłuży i z jakimi efektami?

Co wytwarza większą wartość zasób samodzielny, czy połączony? Jakie kompetencje są ci potrzebne do korzystania z własnych „aktywów”.


Podobnie działa to w sferze zawodowej, np. firma.

Czy znasz zasoby swojej firmy? Czy wiesz jakie talenty, pasje, predyspozycje mają pracownicy? Być może nieujawnione potencjały przyniosłyby korzyść dla wszystkich. Może przekierowałyby firmę na inny poziom rozwoju, na inne tory działania? Może zwiększyłyby efektywność, dochodowość, przekształciłyby atmosferę pracy w pasję tworzenia (zatem radość, satysfakcja, motywacja)?


Oto gwóźdź, a raczej ćwiek :)



SoniQ DMS

Wędrowiec dnia

https://soniqdms.wixsite.com/inqbator

Komentarze


bottom of page